Zatrważający widok! Ontario dusi się w dymie

Zatrważający widok! Ontario dusi się w dymie

toronto.webp
Toronto w gronie największych miast świata o najgorszej jakości powietrza / Toronto w gronie największych miast świata o najgorszej jakości powietrza. Wszystko przez pożary lasów, które szaleją w północnej części Ontario / autor: PAP/EPA/EDUARDO LIMA
FacebookTwitter

Zła jakość powietrza w Toronto stała się według ocen specjalistów niebezpieczna w kolejnym dniu problemów z zanieczyszczeniem powietrza dymami z pożarów lasów w Kanadzie. Prowincja Ontario poprosiła rząd federalny o pomoc w ewakuacji na zagrożonych terenach.

Na północy Ontario 15 społeczności, m.in. indiańskich, już rozpoczęło przygotowania do ewakuacji.

Władze prowincji Ontario zwróciły się do rządu federalnego o pomoc w przypadkach, gdyby była konieczna ewakuacja drogą lotniczą, ponieważ sytuacja może się gwałtownie pogorszyć

– podały media.

Jakość powietrza w Ontario

Jakość powietrza w południowej części Ontario była w czwartek gorsza niż w środę. Według danych szwajcarskiej firmy IQAir monitorującej globalnie jakość powietrza indeks zanieczyszczenia powietrza w Toronto wynosił w czwartek przed południem 271, podczas gdy w środę - 182. Toronto było w czwartek drugie na liście miast o największym zanieczyszczeniu powietrza, po Detroit, dla którego wskaźnik obliczono na 724.

Publiczny nadawca CBC cytował prof. Jeffreya Siegela z Uniwersytetu Torontońskiego, według którego dane pokazują wyraźnie, że pogarszająca się jakość powietrza spowodowana pożarami stanie się znacznie częstszym zjawiskiem, a władze powinny przygotować więcej działań ograniczających jego wpływ na zdrowie.

Blisko 200 pożarów

Premier Ontario Doug Ford poinformował, że w północnym Ontario trwa obecnie ponad 180 pożarów.

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiały się przypomnienia, że to obecny konserwatywny rząd Ontario zmniejszył środki na monitoring sytuacji pożarowej. Lider opozycyjnej ontaryjskiej Nowej Partii Demokratycznej Marit Stiles w nagraniu skrytykowała Forda za ograniczanie możliwości działania strażaków.

Tymczasem część republikańskich polityków w USA, tak jak w minionych latach, oskarża rząd Kanady i rządy kanadyjskich prowincji o złą jakość powietrza w USA i rzekomy brak działań prewencyjnych w sprawie pożarów. Jak podały w czwartek media, czworo członków amerykańskiej Izby Reprezentantów napisało list do premiera Marka Carneya w tej sprawie, ostrzegając, że USA „będą działać na własną rękę”, jeśli Kanada nie będzie reagować.

źr. wPolityce.pl za PAP/X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.