Seul traci cierpliwość do Kijowa! Podjął zdecydowany krokSeul traci cierpliwość do Kijowa! Podjął zdecydowany krok

FacebookTwitter

Władze Korei Płd. podjęły decyzję o wycofaniu części pracowników swojej ambasady na Ukrainie. Jak uzasadniono, krok ten jest wynikiem braku „konstruktywnych” działań ze strony władz w Kijowie w trwającym sporze dyplomatycznym oraz obaw o bezpieczeństwo personelu w związku z ciągłymi atakami Rosji.

Rząd podjął decyzję o ewakuacji części personelu placówki dyplomatycznej, biorąc pod uwagę fakt, że po odwołaniu ambasadora na Ukrainie strona ukraińska nie podjęła żadnych konstruktywnych działań. (Stało się tak również) z powodu utrzymującego się w całym kraju zagrożenia atakami powietrznymi, co utrudnia zapewnienie bezpieczeństwa (pracownikom) 

- oświadczył rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych w Seulu, Park Du Sun.

W odpowiedzi na pytanie, czy wycofanie pracowników placówki dyplomatycznej stanowi wyraz protestu dyplomatycznego, rzecznik zaznaczył, że decyzję podjęto w reakcji na brak oczekiwanych zmian w postawie Kijowa, mimo wcześniejszych wielokrotnych sygnałów ze strony Seulu.

Charge d'affaires zostanie na miejscu

Rzecznik doprecyzował, że na miejscu pozostanie charge d'affaires, aby utrzymać niezbędną komunikację pomiędzy stolicami. Placówki nie opuszczą też pracownicy konsularni, którzy w pełnym składzie będą kontynuować działania na rzecz ochrony przebywających tam obywateli Korei Płd.

Dzisiejsza (20 października) decyzja to kolejne posunięcie południowokoreańskich władz, świadczące o narastającym od września kryzysie w relacjach z Ukrainą.

Spór na linii Ukraina-Korea Płd.

Spór dyplomatyczny rozpoczął się 23 września, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski niespodziewanie ujawnił w wystąpieniu podczas debaty generalnej na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że południowokoreańskim władzom przekazano dwóch wojskowych z Północy. Żołnierze ci zostali schwytani przez wojsko ukraińskie podczas walk toczonych w rosyjskim obwodzie kurskim w styczniu 2025 r.

Prezydent Korei Płd. Li Dze Mjung oskarżył Kijów o złamanie tajnych ustaleń i zażądał publicznych przeprosin. Dokument przekazany później przez Kijów strona południowokoreańska uznała za niewystarczający. Jeszcze pod koniec września wiceminister spraw zagranicznych Park Jun Dzu wezwał na rozmowę ukraińskiego charge d'affaires Andrija Beszkina. Następnie, 8 października, MSZ w Seulu poinformowało o odwołaniu ambasadora w Ukrainie.

tt/źr. wPolityce.pl za PAP


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.