Korea Płd. wściekła na Kijów. Grozi i żąda przeprosinKorea Płd. wściekła na Kijów. Grozi i żąda przeprosin

FacebookTwitter

Ukraina jako pierwsza wystąpiła o utajnienie przekazania Korei Płd. dwóch jeńców wojennych z Korei Płn., choć później sama ujawniła tę informację – przekazali dziś posłowie południowokoreańskiej komisji ds. wywiadu.

Dlaczego Korei Płd. zależało na dyskrecji?

Ukraina prosiła o dyskrecję ze względu na obawę przed negatywnym wpływem ujawnienia sprawy (przekazania żołnierzy) na jej własne rokowania z Rosją dotyczące wymiany jeńców 

– powiedział deputowany Ju Joung Ha z opozycyjnej Partii Władzy Ludowej, relacjonując informacje ujawnione przez służbę wywiadu NIS podczas zamkniętego posiedzenia komisji parlamentarnej.

Seul żąda przeprosin

Rząd w Seulu wyraził głęboki żal i zażądał oficjalnych wyjaśnień oraz przeprosin od Kijowa po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie ujawnił w ubiegłym tygodniu na forum ONZ informacje o przekazaniu Korei Płd. dwóch północnokoreańskich żołnierzy, których siły ukraińskie schwytały w rosyjskim obwodzie kurskim w 2026 r. 

Rządzie Ukrainy, przeproś. Do tej pory dostaliście od nas pomoc humanitarną wartą 100 milionów dolarów.  W zamian otrzymaliśmy zerwanie porozumienia między przywódcami i ogłoszenie fałszywych informacji. 

- napisał na X gen. Kim Byung-joo, były zastępca dowódcy południowokoreańsko-amerykańskich sił połączonych. Obecnie parlamentarzysta Partii Demokratycznej Korei. W ten sposób skomentował fałszywą, jak stwierdził, informację Kijowa, według którego nie było ustaleń w tej sprawie. 

Państwo, które ignoruje porozumienia między przywódcami nie zasługuje, by je wspierać. Rządzie Republiki Korei natychmiast ponownie przeanalizuj wsparcie dla Ukrainy

- zagroził polityk z Korei Płd.

 

Dlaczego Zełenski ujawnił tajemnicę?

NIS ocenia, że decyzja Zełenskiego mogła wynikać z nadziei na wywołanie w Korei Płd. presji społecznej na rzecz udzielenia wsparcia wojskowego Ukrainie. Jak przekazano na briefingu, Kijów jednak nie postawił żadnych warunków w związku z transferem jeńców, a Seul nie zobligował się do przekazania pomocy militarnej.

Przedstawiciele NIS wskazali również, że istnieje „ok. 50 proc. szans» na wznowienie dialogu między USA a Koreą Płn. Północnokoreański reżim ma analizować przyjazne sygnały wysyłane przez prezydenta USA Donalda Trumpa i świadomie powstrzymywać się od bezpośredniej krytyki jego osoby.

Wywiad potwierdził ponadto wysyłanie przez Koreę Płn. kolejnych transportów pocisków balistycznych do Rosji oraz obecność ok. 9 tys. północnokoreańskich żołnierzy prowadzących działania w rosyjskim obwodzie kurskim.

źr. wPolityce.pl za PAP/X

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.