Rośnie liczba ofiar śmiertelnych powodzi w TeksasieRośnie liczba ofiar śmiertelnych powodzi w Teksasie. Za zaginione uważa się ponad 170 osób. Akcja ratunkowa trwa już siódmy dzień

Maleją szanse na odnalezienie ocalałych.
„Do 120 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych powodzi w Teksasie” - podała telewizja ABC News. Akcja poszukiwawczo-ratunkowa trwa już siódmy dzień. Ponad 170 osób uważa się za zaginione.
Najwięcej ofiar kataklizm pochłonął w hrabstwie Kerr. Znaleziono tam do tej pory 95 ciał, w tym 36 dzieci. Wczoraj w tamtejszym mieście Kerrville kilkaset osób zebrało się na miejscowym stadionie na znak żałoby po ofiarach kataklizmu.
Trwają poszukiwania
Ekipy ratunkowe przeszukują zniszczony teren - przede wszystkim wzdłuż rzeki Guadalupe, która zalała pobliski obóz letni dla dzieci Camp Mystic.
Z powodu silnych opadów rzeka szybko wystąpiła z brzegów. Jak powiadomili organizatorzy obozu, wśród ofiar jest 27 jego uczestników i pracowników.
Do pomocy w akcji poszukiwawczej skierowano dwa samoloty NASA. Maleją szanse na odnalezienie ocalałych. Wśród Amerykanów pojawia się coraz więcej pytań o działania służb w związku z powodzią, w tym o to, czy ostrzeżenia zostały wydane w odpowiedni sposób.
CZYTAJ WIĘCEJ:
nt/PAP
