Trump zaatakuje to państwo? "Posiadanie broni nuklearnej"Trump zaatakuje to państwo? "Posiadanie broni nuklearnej"

mid-epa13335460 (1).webp
Donald Trump/Fot. PAP/EPA
FacebookTwitter

Dziennik „Wall Street Journal” napisał, że USA ostrzegły kilka arabskich państw Zatoki Perskiej, by były przygotowane na krótką, intensywną kampanię militarną wymierzoną w Iran. Operacja miałaby nastąpić po amerykańskich wyborach do Kongresu, które odbędą się za tydzień.

Dziennik, powołując się na przedstawicieli władz zaznajomionych z sytuacją, twierdzi, że amerykańska armia przygotowuje się do operacji, wzmacniając obronę powietrzną, w tym sprowadzając z Teksasu systemy Patriot. W ramach przygotowań do ewentualnej eskalacji, żołnierze zostali również wycofani z baz, w których byli szczególnie narażeni na atak.

Siły USA na Bliskim Wschodzie uzupełniają zapasy amunicji, a bombowce i myśliwce przygotowują się do przeprowadzenia uderzeń. W przyszłym miesiącu do zgrupowania około 20 okrętów wojennych operujących obecnie w regionie ma dołączyć kolejna grupa uderzeniowa wraz z lotniskowcem oraz ekspedycyjna jednostka piechoty morskiej - przekazał dziennik w poniedziałek.

Osoby znające tok myślenia prezydenta USA Donalda Trumpa twierdzą, że choć nie podjął on jeszcze ostatecznej decyzji, skłania się ku przeprowadzeniu zakrojonego na szeroką skalę ataku po wyborach - napisał „WSJ”. Celem takiej operacji mogłaby być irańska infrastruktura oraz obiekty związane z programem nuklearnym.

Alternatywnym rozwiązaniem byłaby próba zawarcia porozumienia. Wysiłki dyplomatyczne podejmowane przez pośredników z regionu trwają, jednak jak dotąd nie przyniosły żadnych rezultatów.

Biały Dom poinformował, że nie będzie komentował „wrażliwych planów wojskowych, które mogą, ale nie muszą istnieć”.

Prezydent Trump bierze pod uwagę wszystkie możliwości, aby zapewnić, że Iran nigdy nie wejdzie w posiadanie broni nuklearnej

- poinformował Biały Dom.

Izrael naciska na atak

Jak podał „WSJ”, Izrael przygotował już plany i wyznaczył cele na wypadek nowego ataku. Premier Benjamin Netanjahu nieustannie naciska na wznowienie uderzeń, licząc na osłabienie potencjału Iranu i – w ostatecznym rozrachunku – obalenie tamtejszego reżimu.

Powrót do nalotów oznaczałby odejście od strategii presji gospodarczej. Sankcje i blokada morska pogorszyły sytuację i tak już pogrążonej w kryzysie irańskiej gospodarki.

Wielu analityków uważa, że kolejne ataki raczej nie skłonią Iranu do kapitulacji. W najbardziej intensywnej fazie konfliktu Iran przetrwał ponad 20 tys. uderzeń ze strony USA i Izraela. Mimo to nie zaprzestał ataków na statki w Zatoce Perskiej oraz na amerykańskie wojska i okręty.

Uważam, że jednym z największych błędów, jakie wciąż popełniają Izrael i Stany Zjednoczone, jest założenie, że kolejna seria uderzeń na Iran – w tym ataki na infrastrukturę krytyczną czy eliminacja wysokich rangą urzędników – mogłaby doprowadzić do upadku reżimu

- ocenił dla „WSJ” Danny Citrinowicz, były pracownik izraelskiego wywiadu wojskowego.

Jego zdaniem, dalsze bombardowania mogą jedynie skłonić władze w Teheranie do jeszcze większej determinacji w rozwijaniu programów rakietowych i nuklearnych. Stany Zjednoczone i Izrael zniszczyły znaczną część irańskiego programu nuklearnego podczas krótkiego konfliktu w czerwcu 2025 r.

Iran posiada spory arsenał

Według Setha Jonesa, analityka ds. obronności i bezpieczeństwa z Center for Strategic and International Studies, Trump mógłby wykorzystać kolejną serię uderzeń, by ogłosić zwycięstwo, a następnie ograniczyć zaangażowanie USA w konflikt.

Nie sądzę, aby cokolwiek mogło trwale zahamować irański program jądrowy 

- stwierdził Jones.

Iran ostrzegł, że na każdy atak odpowie dotkliwymi uderzeniami w cele gospodarcze i cywilne w całym regionie. Po tym, gdy USA i Izrael zaatakowały w lutym Iran, ten odpowiedział uderzeniami m.in. na amerykańskie bazy, infrastrukturę energetyczną i lotniska w państwach Zatoki Perskiej. 

Mimo szkód wyrządzonych przez USA i Izrael, Iran wciąż dysponuje arsenałem liczącym od setek do tysięcy rakiet, a okres względnego spokoju w działaniach zbrojnych wykorzystał na wzmocnienie obrony i przygotowanie nowych planów odwetu - zaznaczył „WSJ”.

Gazeta dodała, że przedstawiciele władz Izraela są zaniepokojeni tempem, w jakim Iran odbudowuje swój potencjał.

xyz/źr. wPolityce za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.