Niemiecki polityk:Nie czas na akceptację nowej fali migracjiNiemiecki polityk: To nie czas na akceptację nowej fali migracji z Bliskiego Wschodu. Rząd musi zagwarantować bezpieczeństwo

"Trzeba powiedzieć jedno: Nienawiść do Żydów, która jest obecnie otwarcie głoszona i pokazywana na ulicach, jest w dużej mierze importowana".
To nie czas, by akceptować nową migrację z Bliskiego Wschodu - powiedział ekspert niemieckiej liberalnej partii FDP ds. polityki zagranicznej Rainer Semet portalowi dziennika „BIld”. Zaznaczył też, że szerząca się obecnie w Niemczech otwarta nienawiść wobec Żydów jest „w dużej mierze importowana”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Wojna na Bliskim Wschodzie - najnowsze doniesienia
„Importowana” nienawiść wobec Żydów
Szef Rady Europejskiej Charles Michel ostrzegł ostatnio przed zwiększeniem napływu uchodźców do Europy. Powiedział, że ważne jest, aby nie importować konfliktu na Bliskim Wschodzie do Unii Europejskiej - przypomina w niedzielę portal.
Wiedząc, że sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie się nadal pogarszać, niemiecki rząd musi „zagwarantować bezpieczeństwo Żydom mieszkającym w Niemczech lub tolerować dalszą imigrację z Bliskiego Wschodu” - powiedział Semet.
Trzeba powiedzieć jedno: Nienawiść do Żydów, która jest obecnie otwarcie głoszona i pokazywana na ulicach, jest w dużej mierze importowana
— podkreślił ekspert FDP.
Propalestyńskie demonstracje
W Europie odbywały się w ostatnich dniach propalestyńskie demonstracje, wychwalające i celebrujące przemoc Hamasu wobec izraelskiej ludności cywilnej. W Berlinie, Monachium, Frankfurcie, Dreźnie i innych niemieckich miastach policja musiała podjąć działania przeciwko manifestantom i zakazała demonstracji, przypomniał „Bild”.
CZYTAJ TAKŻE:
wkt/PAP
