To odkrycie przeraziło prof. Nowaka! Chodzi o sztuczną inteligencjęTo odkrycie przeraziło prof. Nowaka! Chodzi o sztuczną inteligencję
„Dość przerażające” – tak prof. Andrzej Nowak komentuje możliwości współczesnej sztucznej inteligencji i stawia ważne pytania – np. czy wpędziliśmy się w matnię, z której nie wyjdziemy? Historyk wskazuje na zagrożenia związane m.in. z analizą prywatnej korespondencji czy globalną dominacją technologicznych mocarstw.
29 września firma OpenAI poinformowała, że 1,2 mld ludzi korzysta obecnie tygodniowo z ChataGPT; w lipcu był to miliard. Ponadto 1,5 mln przedsiębiorstw jest klientami firmy. OpenAI podkreśla, że ChatGPT zyskał miliard użytkowników w niespełna cztery lata. Tak gwałtowny wzrost popularności AI rodzi jednak istotne pytania! Na niepokojące aspekty zwrócił uwagę prof. Andrzej Nowak.
Co z nami robi sztuczna inteligencja? I co z nami zrobi? Uczestniczyłem kilka dni temu w konferencji w Pradze, na której mówiłem o przyszłości państwa narodowego – takiego jak Czechy czy Polska. Mówiłem, że warto tej przyszłości bronić. Po mnie występował główny gość konferencji: Yuval Noah Harari, dla jednych geniusz, dla innych szalbierz. Mówił o sztucznej inteligencji właśnie. Użył jej jako młota na przyszłość państwa narodowego: powinniśmy z niego jak najszybciej zrezygnować, przekonywał. Dlaczego? Bo grozi nam totalitarny despotyzm, przy którym doświadczenie stalinizmu to fraszka. To despotyzm AI. Harari straszył tak: dziś AI są pod kontrolą dwóch ośrodków: USA i Chin. Harari: Nastupuje americký a čínský AI imperialismus
- napisał prof. Nowak.
Ta potęga, pozwala im już dziś praktycznie wyłączyć wszystko, czym dysponujemy z nowszej techniki, wykorzystującej AI. Nie wystartują więc nasze F-35, nie ruszą najnowsze czołgi – Abramsy czy te z Korei Południowej, jeśli tylko ktoś w Ameryce naciśnie umowny guzik systemu kontroli wszystkiego przez amerykańską AI. Alternatywą jest chiński „guzik”. Trzeciego nie ma. Harari wzywa więc: stwórzcie jak najszybciej europejską AI, czyli oddajcie się Niemcom i Francji jako przewodnikom tego projektu, który może jeszcze stworzyć odrębny system AI, kosztem oczywiście sum przekraczających możliwość któregokolwiek z osobnych państw Europy. Jednocześnie jednak, zaprzeczając logice swego wywodu, Harari stwierdził, że właściwie jest już za późno, bo AI nie da się już kontrolować – ani przez Amerykę („mędrców” z Silicon Valley, Trumpa czy Pentagon razem wziętych), ani przez Biuro Polityczne Komunistycznej Partii Chin. Sama już przejmuje kontrolę nad ludźmi jako gatunkiem. Potraktuje nas tak, jak my traktujemy np. kurczaki. Hm?
- zastanawia się.
Prof. Nowak: „Dość przerażające!”
W dalszej części wpisu na Facebooku przyznał, że napisał do niego kolega-historyk, którego prosił o opinię w sprawie pewnej postaci, o której pisze teraz w VIII tomie „Dziejów”.
Nigdzie tej opinii wcześniej nie ogłaszał. Dziś zapytał AI: jaka jest moja opinia o postaci …? AI odpowiedziała mu niezwykle szczegółowo: referując co do słowa tekst jego maila do mnie. Dość przerażające! Zadałem więc sam pytanie sztucznej inteligencji: czy może wykorzystywać korespondencję mailową? Odpowiedziała, szczerze (?): „Tak, sztuczna inteligencja (AI) może wykorzystywać i analizować treść korespondencji mailowej, a w wielu nowoczesnych narzędziach pocztowych dzieje się to automatycznie. Sposób i cel tego wykorzystania zależą od tego, jakich narzędzi używasz oraz na co pozwalają regulaminy poszczególnych dostawców. […] W zależności od zapisów w polityce prywatności, dostawca darmowej poczty lub zewnętrznego bota AI (np. jeśli ręcznie wklejasz treść maila do ChatGPT) może domyślnie wykorzystywać te dane do trenowania przyszłych modeli. […] Firmy często celowo łączą swoje skrzynki e-mail z systemami AI (np. zintegrowanymi z bazami CRM), aby automatyzować obsługę klienta. AI analizuje wtedy przychodzące maile, przypisuje je do odpowiednich kategorii, wyciąga z nich dane kontaktowe (jak numery telefonów) lub automatycznie odpowiada na powtarzające się zapytania”
- wskazał.
No, to się dowiedziałem. Pomyślałem, że przecież telefony komórkowe bez przerwy „słuchają” tego, co mówimy (dopóki nie wyjmiemy z nich karty SIM). Jak to np. Huawei czy Xiaomi – to dane idą do Chin. Jak Motorola, Samsung czy Nokia – to do USA. Podobnie może być z nowszymi samochodami: setki nowych marek i modeli chińskich powiększają siłę chińskiej AI; reszta – amerykańskiej? Ale może to już nie jest ani chińska, ani amerykańska – tylko „nadludzka” (albo postludzka)? Ted Kaczyński miał rację? Wpędziliśmy się przez naszą chciwość i wygodnictwo w technozależność, czyli matnię, z której nie wyjdziemy?
- zapytał.
Jak sobie poradzi z tym czynnik rzeczywiście nadludzki – Opatrzność, której śmiertelny wróg religii, pan Harari nie uwzględnia? Wiele pytań, które warto postawić ponad młócką naszej polityki
- dodał.
tt/źr. wPolityce.pl za FB, PAP
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
