Burmistrz Pieniężna o rozbiórce sowieckiego pomnika: Wielu ludzi może tego nie rozumieć, skoro przez tyle lat "wyrażaliśmy wdzięczność" Armii Czerwonej. NASZ WYWIAD

PAP/Tomasz Waszczuk
PAP/Tomasz Waszczuk

Rosjanie nie zgadzali się nie tylko na jego likwidację, ale nawet na przeniesienie

— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Kazimierz Kiejdo, burmistrz Pieniężna.

CZYTAJ WIĘCEJ: Presja ma sens! Z Pieniężna znika wreszcie popiersie sowieckiego generała. ZOBACZ ZDJĘCIA

wPolityce.pl: Po pierwsze gratulacje! Wreszcie się wam udało!

Kazimierz Kiejdo: Bardzo dziękuję, ale jednocześnie chciałem powiedzieć, że bez mediów to by się nie udało. Media bardzo nam pomagały w tym procesie likwidacji pomnika. Jeszcze raz dziękuję.

CZYTAJ TAKŻE: Burmistrz Pieniężna o Rosjanach panoszących się wokół pomnika sowieckiego generała: „Najbardziej irytujące jest to, że nasze władze nabrały w tej sprawie wody w usta”. NASZ WYWIAD

Symboliczny dzień został wybrany przez władze Pieniężna na demontaż pomnika. 17 września… Lepszego chyba sobie nie można wyobrazić, prawda?

No tak, to dobry dzień. Dziś dokonaliśmy symbolicznego aktu rozpoczęcia rozbiórki i chyba wszyscy Polacy mają tego świadomość. Decyzja o rozbiórce jest prawomocna i ostateczna, mamy trzy lata na dokonanie rozbiórki i postanowiliśmy dzisiaj ją zacząć.

Kto najbardziej się sprzeciwiał likwidacji tej sowieckiej pamiątki po podboju Polski? Kto rzucał kłody pod wasze nogi?

CZYTAJ TAKŻE: Ex-towarzysz Iwiński planuje oddać Moskwie kawał Europy, na razie w „ochronie mogił i pomników”. Do interesu chce wciągnąć Sikorskiego

To dosyć łatwo przeanalizować. Wystarczy poczytać opinie urzędów centralnych i wojewódzkich na ten temat. Na przykład pamiętam opinię Wojewódzkiej Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która negatywnie miała zaopiniować uchwałę rady gminy o likwidacji pomnika. W mediach ukazała się na ten temat wypowiedź wojewody. Wiem też o sprzeciwie Komisji Mniejszości Sejmiku Wojewódzkiego.

Ciąg dalszy na następnej stronie:

12
następna strona »

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...