12 pkt dla Izraela, zero dla Polski od Ukraińców. W sieci wrze!12 punktów od polskiego jury dla Izraela, zero dla Polski od Ukraińców. W sieci wrze!

Trudniąca się analizowaniem nastrojów w internecie firma Res Futura zbadała trendy po sobotnim konkursie Eurowizji. Polacy są zbulwersowani przyznaniem przez jury TVP maksymalnej liczby punktów Izraelowi i zachowaniem jurorów z Ukrainy, którzy dali Polsce zero punktów.
Miażdżąca krytyka pod adresem polskiego jury, które przyznało maksymalną liczbę punktów wykonawcy z Izraela i oburzenie na Ukraińców, którzy dali zero polskiej piosenkarce – takie nastroje zdecydowanie dominują w sieci po sobotnim konkursie Eurowizji.
Według zajmującej się badaniem trendów w internecie firmy Res Futura aż 99 procent wzmianek na temat decyzji polskiego jury ma wydźwięk zdecydowanie negatywny. Przypomnijmy, że siedzący w studiu TVP Eliza Orzechowska, Filip Koncewicz, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida, Jasiek Piwowarczyk i Maurycy Żółtański przyznali maksymalną liczbę punktów wykonawcy z Izraela.
Krytyka dominuje absulutnie
Wywołało to oburzenie sporej części komentatorów, posłanka Razem Marcelina Zawisza zapowiedziała nawet złożenie interpelacji w tej sprawie.
Krytyka dominuje absolutnie, obrona praktycznie nie istnieje
– zauważają badający internet eksperci z Res Futura.
W interakcjach stosunek wynosi 567 do jednego na korzyść krytyki co oznacza, że decyzja jurorska jest faktycznie nieosłonięta w polu dyskursu. Emocje dominujące to oburzenie moralne wokół eskalacji w Strefie Gazy i wstyd narodowy wyrażany formułami „kompromitacja na całą Europę”, „lista hańby”, „brawo my”.
Bez podziału na barwy polityczne
Według ekspertów krytyka decyzji jury w sprawie izraelskiej piosenki pochodzi zarówno z prawej jak i lewej strony sceny politycznej a „spektrum krytyki jest szersze niż w jakimkolwiek wcześniejszym oknie kryzysowym”.
Oburzenie na decyzję jurorów z Kijowa
Równie jednoznaczne są negatywne opinie na temat tego, jak zagłosowali sędziowie z Ukrainy. Przyznali oni Polsce okrągłe zero punktów.
W interakcjach stosunek wynosi 23 do jednego na korzyść resentymentu. Dominantą emocjonalną jest poczucie krzywdy i niewdzięczności sąsiada wyrażane przez powtarzaną figurę „daliśmy 12, dostaliśmy 0” oraz ironiczne formuły „tradycyjnie zero”, „z wdzięczności”, „bracia w cudzysłowie”. Pretensje sięgają poza sam konkurs w komentarzach powracają Wołyń, Przewodów, koszt pomocy uchodźcom, postulaty wycofania wsparcia i zamknięcia granicy
- czytamy w analizie Res Futura.
Czytaj także
łw/x.com/Polityka_wSieci
