Sprawiedliwość czy prawo? Prawo czy sprawiedliwość?Sprawiedliwość czy prawo? Prawo czy sprawiedliwość?

Jutro, czyli 21 października 2026 roku, odbędzie się przed sejmem Rzeczpospolitej Polskiej - w godzinach od 11:00 do 17:00 - Protest Ojców.
Odpowiedzi na tytułowe pytania poszukajmy przy pomocy Sztucznej Inteligencji, zanim odpowiedzą nam na nie ministrowie Kierwiński i Żurek, używający własnej oraz stosujący się do wskazówek Kierownika. Najpierw zdefiniujmy pojęcia.
W celu uzyskania poniższych odpowiedzi użyto laptopa a także relacji z konferencji prasowych.
I Sztuczna: prawo to ogół norm postępowania wydanych lub usankcjonowanych przez państwo i zagwarantowanych jego przymusem.
I Naturalna: tak, jak ja to rozumiem z naciskiem na „przymus”.
I Sztuczna: sprawiedliwość to jedno z najważniejszych pojęć etycznych, filozoficznych i prawnych, oznaczające w najszerszym sensie uczciwe, prawe i bezstronne postępowanie oraz odpowiedni podział dóbr, nagród lub kar.
I Naturalna: tak jak ja to rozumiem z naciskiem na „kar”.
Sztuczna Inteligencja sięgnęła do wskazanych skądinąd źródeł (pominąłem, bo Państwu mogła wskazać inne) i chwała jej za to. Naturalna sięgała do samej siebie.
Co ma piernik do wiatraka? Lub sprawiedliwość do prawa?
Tragiczne skutki ataków nożowników w polskich szkołach, interwencja Rzecznika Praw Dziecka skutkująca odebraniem dzieci rodzicom – szczęśliwie wstrzymana przez sąd, rabunek zwierząt w ZOO w Łącznej, zatrzymanie Piotra W. w trakcie protestów przez Trybunałem Konstytucyjnym, absurdalne kary nakładane przez urzędników i tychże urzędników bezkarność (warszawska piekarnia opisana na portalu zero) cyfryzacja wszystkiego i w każdym aspekcie, bo to ułatwia życie. Wkrótce będzie tak łatwe, że nawet psycholog nie będzie miał co robić, tym bardziej, że wszyscy będziemy zdiagnozowani. To są wszystko elementy tej samej układanki. Żyjemy w społeczeństwie dotkniętym przemocą instytucjonalną, która to przemoc realizowana jest już chyba tylko w interesie wąskiej grupy psychopatów. Psychopatia nie jest jednostką chorobową, to po prostu taki rodzaj osobowości. Nic z tym nie zrobimy. Psychopaci są wśród nas.
Jutro, czyli 21 października 2026 roku odbędzie się przed sejmem Rzeczpospolitej Polskiej - w godzinach od 11:00 do 17:00 - Protest Ojców. Popieram, zachęcam, ale nie wierzę w sukces
Dlaczego? Opieram się na własnych doświadczeniach jako rodzica i obywatela. Doświadczałem i doświadczam tych wszystkich niedogodności życiowych, związanych z rodzicielstwem, których usunięcia, ograniczenia lub ujęcia w racjonalne ramy domagają się działacze organizujący protest. W moim własnym przekonaniu dzieje mi się ogromna krzywda, ale jestem już na tyle stary, że pamiętam te wszystkie chwile, kiedy mówiłem sobie: Nareszcie! Skończyło się!!! i już np. nie będę musiał rzucać kamieniami w ZOMO, co wywoływało jednak u mnie pewien dyskomfort psychiczny, bo a nuż trafię, a to przecież też ludzie.
Ogromny szacunek należy się wszystkim, który przyczyniają się w jakikolwiek sposób do tego, że temat alienacji rodzicielskiej, opieki współdzielonej (naprzemiennej), trwających latami procesów przed sądami rodzinnymi, nie przepada w ciągu bieżących wydarzeń. Nie jest spychany na margines życia społecznego, podkreślane są nieodwracalne skutki tego, że komuś coś się wydaje, że np. mężczyzna jest naturalnym i oczywistym źródłem każdej przemocy a osoba płacąca regularnie alimenty jest z definicji dłużnikiem, jeśli tak postanowi drugi rodzic. Wymienię dwie organizacje i odsyłam do ich stron internetowych a poniżej zachęcające cytaty.
Fundacja Dobre Współrodzicielstwo (dobrewspolrodzicielstwo.org.pl)
13 marca, 2026 przedstawiciele Fundacji Dobre Współrodzicielstwo uczestniczyli w Sejmie jako obserwatorzy w debacie parlamentarnej dotyczącej projektu ustawy przewidującego penalizację alienacji rodzicielskiej, złożonego przez klub poselski Konfederacja.
Podczas posiedzenia odbyło się pierwsze czytanie projektu, który dotyczy wprowadzenia do polskiego porządku prawnego rozwiązań mających przeciwdziałać sytuacjom, w których dziecko jest systematycznie izolowane od jednego z rodziców lub nastawiane przeciwko niemu.
Zjawisko alienacji rodzicielskiej jest poważnym problemem społecznym, który w pierwszej kolejności dotyka dzieci i może prowadzić do trwałego zerwania więzi rodzinnych. W trakcie debaty podkreślano znaczenie ochrony prawa dziecka do utrzymywania relacji z obojgiem rodziców oraz potrzebę skuteczniejszych mechanizmów reagowania na przypadki niewykonywania orzeczeń sądowych dotyczących kontaktów z dziećmi.
Fundacja monitoruje prace legislacyjne dotyczące prawa rodzinnego i pozostaje zaangażowana w działania na rzecz rozwiązań systemowych sprzyjających ochronie dobra dziecka i wspieraniu odpowiedzialnego współrodzicielstwa.
Polecam, dostępny na stronie internetowej Fundacji, Raport z ogólnopolskich badań socjologicznych: Stan wiedzy i diagnoza świadomości społecznej Polaków wobec pieczy współdzielonej i alienacji rodzicielskiej z uwzględnieniem analizy prawnej, orzecznictwa oraz praktyki sądowej.
Strajk Ojców (strajk-ojcow.online)
PROTEST OJCÓW!
21 PAŻDZIERNIKA SEJM RP
g.11:00- 17:00
Kampania Społeczna #NieUtrudniaj
Nie utrudniaj kontaktu dziecka z drugim rodzicem.
Dziecko potrzebuje obojga rodziców.
Utrudnianie kontaktów z dzieckiem to jedna z największych krzywd, jakie można wyrządzić dziecku i drugiemu rodzicowi…
To przyczyna wielu nieszczęść i cierpienia:
uwikłania dziecka w konflikt między rodzicami,
utraty przez dziecko poczucia bezpieczeństwa,
trwałej utraty lub osłabienia więzi rodzinnych,
wysokich kosztów sądowych i reprezentacji przed sądem,
kosztów terapii dla rodziców i dzieci,
utraty zdrowia, a czasem także pracy.
Pilne! – Trwa zbiórka podpisów pod petycją nad apelem o nieprzerywanie prac nad reformą prawa rodzinnego. Od 2024 roku w Ministerstwie Sprawiedliwości trwają pracę nad zmianą prawa rodzinnego – kompleksowa reforma ma objąć zmiany w OZSS-ach, penalizację niewykonywania orzeczeń sądowych oraz usadowienie w prawie pieczy współdzielonej. Zbieramy podpisy pod petycją. Potrzebujemy twojej pomocy!
Potrzebne większe nagłośnienie problemu w mediach
Kiedyś media ekscytowały się odbieraniem dzieci rodzicom z przyczyn ekonomicznych (bieda). Odniosło to skutek. Nie wiem czy potrzebna jest koniecznie ekscytacja, ale większe zaangażowanie na pewno. Drastyczne przypadki należy opisywać a tych jest niestety sporo. Pozostaje jeszcze kwestia ustalenia co jest przypadkiem drastycznym. Niestety, tu - wbrew pozorom – istnieją znaczne różnice opinii. Opisałem je pokrótce w poprzednim odcinku Z punktu widzenia… noszącym tytuł Wyznania agresywnego samca. Zauważają to media. Salon24 w materiale z 19 października podaje: Szykuje się poważna zmiana w prawie rodzinnym. Rządowy projekt UD349 przewiduje wprowadzenie pieczy współdzielonej, która ma umożliwić dzieciom regularne mieszkanie z obojgiem rodziców po rozwodzie lub rozstaniu. Według badania Fundacji Dobre Współrodzicielstwo aż 67,4 proc. Polaków popiera takie rozwiązanie jako podstawową formę opieki. Reforma budzi jednak sprzeciw części organizacji kobiecych i polityków Lewicy. – Rodzicielstwo trwa również po rozstaniu – mówi Salon24 poseł Marcin Józefaciuk, który popiera proponowane zmiany.
Na zakończenie dedykuję więc, zwolennikom określonych kół, przepełniony mową nienawiści kawałek z Mickiewicza (nacjonalisty, mizogina i przyjaciela Moskali):
Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,
I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.
Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
Imion miłych ludowi lud pozapomina.
Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.
