Żenująca reakcja Tuska na inwazję. Kogo on się boi?Żenująca reakcja Tuska na inwazję. Kogo on się boi?

Kolejne państwa wzywają do zawieszenia przepisów strefy Schengen w stosunku do najeżdżanej przez imigrantów z Afryki Hiszpanii. Do stanowczej reakcji polskiego premiera w tej sprawie wzywa kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. A Tusk? Wydał oświadczenie, z którego nic nie wynika. Kogo boi się szef rządu?
Włochy, kraje Skandynawskie, Czechy – te państwa już zażądały zamknięcia granicy z Hiszpanią. Na należącą do tego kraju Ceutę w Afryce prowadzony jest prawdziwy szturm nielegalnych imigrantów. W ciągu ostatnich kilkunastu godzin do hiszpańskiej eksklawy na terytorium Maroka dostało się kilkadziesiąt tysięcy osób. Formalnie znajdują się oni w Unii Europejskiej a lewicowy hiszpański rząd nie radzi sobie z problemem.
Politycy polskiej opozycji, z Przemysławem Czarnkiem na czele, od rana domagają się jasnego stanowiska rządu w tej sprawie.
To nie migracja. To inwazja. A Tusk milczy - czas zawiesić Schengen na granicach Hiszpanii!
- napisał na X kandydat PiS na premiera.
Po południu Tusk w końcu się obudził. Kilka ogłoszonych przez niego zdań nie niesie ze sobą jednak żadnej treści. Nie wiadomo, czy Polska poprze Włochów, Czechów i Skandynawów. Nie wiadomo, czy będzie przeciwko sankcjom wobec Hiszpanii. Generalnie – nic nie wiadomo.
Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać
- wydusił z siebie Donald Tusk.
Czego lub kogo boi się premier? Dlaczego nawet w tak oczywistej sprawie nie jest on w stanie podjąć żadnej decyzji?
źr. wPolityce.pl za X
