TYLKO U NAS

Po co Tuskowi TK? Przerażająca ocenaPo co Tuskowi TK? Przerażająca ocena

FacebookTwitter

Praca w Trybunale Konstytucyjnym będzie służyła zbudowaniu sobie bezkarności po październiku 2027 - powiedział Waldemar Buda o polityce Donalda Tuska. On już wie, że przegra. On już wie że oddaje władzę, tylko teraz trzeba się zabezpieczyć, żeby nie musieć uciekać z kraju - stwierdził z europoseł z ramienia Rozwoju Plus, który był gościem TV wPolsce24.

Buda o „uchylaniu ustaw” przez Trybunał

Zdaniem Waldemara Budy obecna władza, mając problemy z uchwalaniem kolejnych ustaw, może skupić się na działaniach związanych z ich uchylaniem.

Oni teraz, nie mogąc wielu ustaw uchwalać, zajmą się jakby innym procederem – uchylaniem ustaw. Bo jeżeli nie mogą nic uchwalić, to może coś uchylić. I na przykład przez Trybunał Konstytucyjny całą masą, można powiedzieć, takim ciągiem będą uchylać ustawy, które są im, jakby można powiedzieć, niekorzystne, trudne z punktu widzenia rządzenia, ale z punktu widzenia też legalizowania bezprawia

– mówił europoseł.

Co dalej z Prokuraturą Krajową?

Buda jako przykład wskazał sytuację związaną z przejęciem Prokuratury Krajowej. Jak przekonywał, istnieje przepis, który – w jego ocenie – został złamany.

Proszę zobaczyć, mamy przepis, który oni złamali w związku z zajęciem nielegalnym prokuratury. No, tam będą ludzie po prostu siedzieć, najzwyczajniej w świecie

–  stwierdził.

Następnie odniósł się do kwestii powołania Dariusza Korneluka na stanowisko prokuratora krajowego.

Po pierwsze, Tusk to już nawet mówi, ta ich strona komentatorów, że powołał prokuratora niezgodnie z prawem. Nawet jeżeli podejrzewali, że niezgodnie z prawem naszego powołano, to nie mogli powołać swojego w ten sposób. No przecież to są podstawy do odpowiedzialności karnej dla Tuska, bo on wydał ten glejt na rzecz Korneluka

– mówił Buda.

„Mogą próbować uchylać przepis”

Europoseł Rozwoju Plus uważa, że kolejnym krokiem może być próba podważenia przepisów dotyczących procedury powoływania prokuratora.

I teraz przecież mogą próbować uchylać przepis, który dotyczy tej procedury powoływania, powiedzieć, że jest niezgodny z Konstytucją. W związku z tym on nie ponosi odpowiedzialności

– stwierdził.

Według Budy właśnie w tym ma się przejawiać rola Trybunału Konstytucyjnego w polityce obecnej władzy.

„Praca w Trybunale i budowa bezkarności”

W dalszej części wypowiedzi Buda bezpośrednio odniósł się do przyszłości Donalda Tuska i wyborów parlamentarnych w październiku 2027 roku.

W mojej ocenie ta praca w Trybunale będzie służyła zbudowaniu sobie bezkarności po październiku 2027. On już wie, że przegra. On już wie, że oddaje władzę, tylko teraz trzeba się zabezpieczyć, żeby nie musieć uciekać z kraju

– powiedział Waldemar Buda.

No bo ten wariant pewnie jest na stole, ale myślę, że chciałby zostać jednak na emeryturze i będzie robił wszystko, żeby ten Trybunał mu to umożliwił. Pytanie, czy mu się to uda. My będziemy robić wszystko, żeby tak się nie stało

– podsumował.

sc/Źr. wPolityce.pl za Telewizją wPolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.