Palikot doradza „demokratom” wojnę domową. „Tusk musi, nie ma wyjścia”Palikot doradza „demokratom” wojnę domową. „Tusk musi, nie ma wyjścia”

FacebookTwitter

Były wysoko postawiony współpracownik Donalda Tuska Janusz Palikot przekonywał w podcaście Tomasza Lisa, że polscy „demokraci” powinni odejść od demokratycznych reguł. Jako sposób na obronę demokracji wskazywał działania w rodzaju zamachu majowego oraz aresztowania ludzi. "Czyli ta demokracja walcząca Tuska ma sens, tylko trzeba twardo, tak?" — dopytywał Lis.

 „Coś w rodzaju zamachu majowego”

Palikot diagnozował w rozmowie z Tomaszem Lisem sytuację w Polsce i Europie, zastanawiając się, czy demokrację można obronić przy wykorzystaniu metod demokratycznych.

Czy my w Polsce i Europie możemy obronić demokrację metodami demokratycznymi? To jest największe zadanie, jakie przed nami stoi (…). Mi się wydaje, że nie mamy wyjścia innego niż coś w rodzaju zamachu majowego w Polsce. Trzeba pójść dalej

— opowiadał były współpracownik Tuska.

Do jego słów ze zrozumieniem odnosił się prowadzący program Tomasz Lis.

Czyli ta demokracja walcząca Tuska ma sens, tylko trzeba twardo, tak?

— dopytywał Lis.

„Tusk musi aresztować ludzi”

Palikot rozwijał następnie swoją koncepcję działań, które — w jego ocenie — powinni podjąć „demokraci”. Wskazywał m.in. na Trybunał Stanu.

Trzeba pójść dalej, Trybunał Stanu może być początkiem tej akcji. Tusk musi aresztować ludzi opłacanych przez Rosję, działających w Polsce na niekorzyść polskiego państwa. No, nie mamy innego wyjścia

— mówił Palikot.

„Palikot odwołuje się hitlerowskich Niemiec”

Były polityk odwoływał się również do wydarzeń w Niemczech z początku lat 30. XX wieku. Przekonywał, że demokratyczne reguły nie powinny powstrzymywać przeciwników ugrupowań, które uznają za zagrożenie.

W Niemczech faszystowskich w '32, '33 roku, gdy demokratycznie wygrało NSDAP, ta jak dzisiaj wygrało AfD w Saksonii, to demokraci nie mieli odwagi, bo to się nie mieści w ich DNA demokracji, nie mieli odwagi złamać reguł demokratycznych i to się skończyło drugą wojna światową

— stwierdził Janusz Palikot.

 

Od Platformy do wyroku

Janusz Palikot działał najpierw jako poseł Platformy Obywatelskiej. Następnie założył własne ugrupowanie — Ruch Palikota, przekształcona potem w Twój Ruch, które pozostawało w orbicie wspólnych interesów z PO.

W ostatnich latach ponownie zrobiło się o nim głośno w związku z zarzutami dotyczącymi oszustw na około 70 mln zł i tysiącami poszkodowanych. Dopiero wówczas Palikot, brylujący wcześniej w kręgach Platformy i wspierającego ją środowiska, zaczął być wówczas osobą niemile widzianą w „towarzystwie”.

Były polityk i biznesmen został także skazany na karę grzywny za reklamowanie alkoholu.

sc/źr. wPolityce.pl za X/OficjalneZero

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.