Zaradkiewicz do „kasty”: „Grupka ekstremistów"Mocne słowa sędziego Zaradkiewicza do „kasty”: „Grupka ekstremistów. Sędziowie stali się zakładnikami szantażu”

"Żadne uzgodnienia ani „okrągłe stoły” w sprawie sądownictwa nie zadziałają"
Sędzia prof. Kamil Zaradkiewicz z Izby Cywilnej Sądu Najwyższego trafnie określił grupę buntowników z „kasty” sędziowskiej, która dąży do zrewoltowania całego systemu wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Jednocześnie przyznał on, że „okrągły stół” dla sądownictwa nie powiedzie się z powodu ostracyzmu części sędziów.
CZYTAJ TAKŻE:Polskie państwo przegrało z „kastą”. To jedna z najgorszych wróżb na nadchodzący rok. Tuleya już otworzył szampana
Żadne uzgodnienia ani „okrągłe stoły” w sprawie sądownictwa nie zadziałają dopóki nie przestaniemy słuchać grupy ekstremistów-antykonstytucjonalistów żądających wysadzenia w powietrze fundamentów ustroju konstytucyjnego. Niestety obecnych także wśród sędziów
– napisał na twitterze prof. Kamil Zaradkiewicz.
Sędzia zauważył też inną niebezpieczną tendencję w sądownictwie. Wojna wywołana w 2015 roku przez „kastę” sędziowską jest niebezpieczna dla całego sądownictwa i grozi paraliżem systemu.
Sądy i sędziowie stali się zakładnikami szantażu politycznego, który nie przeminie (ani w KPO ani po wyborach bez względu na wynik) jeżeli sami sędziowie nie zakończą tej farsy. A zawdzięczają ją małej grupie, która po 2017 utraciła realny wpływ na wybór kandydatur sędziowskich
– napisał prof. Kamil Zaradkiewicz.
Ciężko nie zgodzić się ze słowami wybitnego prawnika, który, nie pierwszy już raz, przekonuje, że jakakolwiek dyskusja z „kastą” jest niemożliwa. Wszystko z powodu jej skrajnego upolitycznienia oraz korporacyjnego miru, który uderza w niezawisłość sędziowską.
WB
