To czeka tych, którzy nie ślubowali wobec prezydenta. Mocny wyrok sąduTo czeka tych, którzy nie ślubowali wobec prezydenta. Mocny wyrok sądu
Stołeczny sąd oddalił w powództwo wytoczone Trybunałowi Konstytucyjnemu przez wybranego do TK w 2015 r. prof. Andrzeja Jakubeckiego o uposażenie sędziego w stanie spoczynku. Uzasadnienie jest proste: nie było ślubowania wobec prezydenta, nie było orzekania, a zatem nie ma wynagrodzenia. To drugi taki nieprawomocny wyrok - w czerwcu br. sąd w podobnej sprawie oddalił pozew prof. Krzysztofa Ślebzaka.
Geneza pozwów profesorów Jakubeckiego i Ślebzaka, które trafiły do Wydziału Pracy w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia, sięga zdarzeń sprzed ponad dekady i początku sporu o Trybunał Konstytucyjny. Początek kryzysu można datować na 8 października 2015 r., gdy Sejm VII kadencji wybrał - przede wszystkim głosami ówczesnej koalicji PO-PSL - pięciu sędziów TK w tym kilku na zapas: Romana Hausera, Bronisława Sitka, Andrzeja Sokalę i właśnie Andrzeja Jakubeckiego oraz Krzysztofa Ślebzaka. Mieli być oni następcami trzech sędziów kończących kadencję 6 listopada i dwóch sędziów, których kadencje kończyły się w grudniu tamtego roku, a więc już w czasie następnej kadencji parlamentu. Dziś sąd pozbawił wszelkich złudzeń tych, którzy myślą, że ślubowanie wobec prezydenta to tylko ceremonia.
Fakty są bezsporne. Powód nie złożył ślubowania wobec prezydenta i nie doszło do objęcia przez niego obowiązków sędziego TK
- powiedziała w ustnym uzasadnieniu środowego wyroku sędzia Agnieszka Wagner. Jak dodała, taka konkluzja pociąga za sobą wniosek, że „ponieważ powód nie orzekał w TK, to nie ma też możliwości przejścia w stan spoczynku”.
"Sędzia na zapas" przegrał w sądzie
Nie ma ślubowania, nie ma wynagrodzenia
Zdominowany przez koalicję PO-PSL Sejm wybrał 15 listopada 2015 r. niezgodnie z konstytucją, na zapas wybrał 2 sędziów Trybunału Konstytucyjnego; wybór pozostałej trójki był legalny - tak orzekł w grudniu 2015 r. Trybunał Konstytucyjny. Orzeczenie zapadło kiedy prezesem był Andrzej Rzepliński. Odchodzącemu rządowi chodziło o to, aby po dojściu do władzy Zjednoczonej Prawicy mieć większość w TK - jak to dziś mówi Donald Tusk, mieć swoich sędziów - by szachować nowy rząd i parlament. Ustawę, pilotował wówczas poseł Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej.
25 listopada 2015 r. Sejm nowej, VIII kadencji, w którym większość miał już przez PiS, przyjął uchwały o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów TK z 8 października. Trzech legalnie wybranych sędziów - byli następcami sędziów, którym kadencja wygasła - złożyło ślubowanie wobec prezydenta. Jakubecki i Ślebzak do Prezydenckiego Pałacu nie zostali zaproszeni. W drugiej połowie czerwca br. ten sam warszawski sąd rejonowy oddalił pozew Ślebzaka, a teraz także Jakubeckiego.
Po dzisiejszym wyroku Jakubecki zapowiedział złożenie apelacji. Złożenie apelacji w swojej sprawie już wcześniej deklarował także prof. Ślebzak.
Cyrk w Sejmie! Berek złożył pseudo-ślubowanie "wobec prezydenta"
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
