Zakazać modlitwy na ulicy?! Szokujące słowa posła PSLZakazać modlitwy na ulicy?! Szokujące słowa posła PSL

Niewiarygodny festiwal pogardy wobec ludzi wierzących! Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Henryk Smolarz w programie „Studio Parlament” w Polsat News w bezpardonowy sposób zaatakował obywateli odmawiających różaniec i śpiewających pieśni religijne przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego. Polityk formacji mieniącej się „ludową” i „chrześcijańską” nazwał publiczną modlitwę „profanacją, świętokradztwem i czymś żenującym”, domagając się interwencji hierarchów Kościoła.
Rozmowa redaktora Wojciecha Dąbrowskiego z posłem PSL Henrykiem Smolarzem oraz posłem PiS Krzysztofem Lipcem przerodziła się w szokujący spektakl. Smolarz, powołując się obłudnie na bycie katolikiem, określił zgromadzenie przed Trybunałem mianem „Ciamajdanu” i nie krył wściekłości na widok modlących się Polaków:
Dla mnie powiem jako katolika i dla wielu ludzi to, że na tym Ciamajdanie, który tam odbywa się pod Trybunałem jest odmawiany różaniec, są modlitwy inne, są pieśni religijne – jest po prostu niedopuszczalnym czymś”
- wypalił na wizji poseł Henryk Smolarz.
Gdy prowadzący program zaczął dopytywać, czy poseł koalicji chciałby zakazać ludziom prawa do modlitwy, padły te słowa:
Panie redaktorze, w tego typu okolicznościach to jest profanacja, to jest świętokradztwo!
- powiedział poseł.
Jak się w więzieniach modlą, to dobrze? Czy na manifestacjach?
- dopytywał dziennikarz.
Ale modlą się chyba... nie sądzę, że grupowo czy na spacerniaku. (...) Gdyby tak było, to byłoby to żenujące! Po prostu są miejsca, w których każdy może modlić się jak chce, ale naprawdę miejsce pod Trybunałem na manifestacji nie jest tym miejscem, gdzie należy się modlić! Bo tu powinna być stanowcza reakcja Kościoła, a nie wsparcie niektórych przedstawicieli Kościoła katolickiego dla tego typu zachowań!
stwierdził poseł Henryk Smolarz.
Łamią prawo tą modlitwą, panie pośle?
- kontynuował redaktor Wojciech Dąbrowski.
Dla mnie to jest niedopuszczalne i nieakceptowalne. Po prostu ja sobie tego nie mogę w żaden sposób połączyć (...) z profanacją, ze świętokradztwem, jakie tam się dokonuje. I to jest moja opinia.
- stwierdził na koniec poseł PSL.
Modlitwa gorsza niż oszukiwanie wyborców?
Prawdziwym podsumowaniem mentalności przedstawiciela obozu władzy była puenta redaktora prowadzącego. Zapytany wprost:
A kto bardziej łamie zasady? Człowiek, który modli się gdziekolwiek, nawet pod Trybunałem, czy polityk, który składa obietnice, a potem ich nie dotrzymuje? Co jest większym grzechem?
- poseł PSL nie potrafił jednoznacznie potępić politycznego kłamstwa, stawiając znak równości między niedotrzymywaniem obietnic a żarliwą modlitwą Polaków na ulicy!
Wypowiedź posła Smolarza obnaża rzeczywisty stosunek części polityków PSL do wolności wyznania i tradycji religijnych. Zamiast obrony swobód obywatelskich gwarantowanych przez Konstytucję RP, w obozie koalicji rządzącej pojawiają się głosy wprost dążące do rugowania krzyża, różańca i pieśni religijnych z polskiej przestrzeni publicznej.
źr. wPolityce.pl za Polsat News/Studio Parlament/X/Wojciech Dąbrowski
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
