Mecenas ujawnia stan pana Piotra! "Nie przyjmuje żadnych posiłków"Mecenas ujawnia stan pana Piotra! "Nie przyjmuje żadnych posiłków"
Prawnicy dopiero po 26 godzinach uzyskali bezpośredni kontakt z Piotrem W. Stan jego zdrowia jest bardzo niepokojący, a z relacji obrońców wyłania się wstrząsający obraz bezwzględności funkcjonariuszy podległych obecnej władzy.
Obrońcy dopuszczeni po 26 godzinach
Do brutalnego zatrzymania doszło wczoraj, przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie, nieopodal siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Manifestanci zgromadzili się tam, by zaprotestować przeciwko działaniom ekipy rządzącej wokół wymiaru sprawiedliwości. Zamiast standardowych procedur obywatele spotkali się jednak z bezwzględną siłą służb.
Obrońcy mężczyzny, w tym prawnicy reprezentujący Instytut Ordo Iuris, przez ponad dobę nie mogli doprosić się możliwości rozmowy ze swoim klientem. Dostęp do zatrzymanego uzyskali dopiero dzisiaj po południu w Komendzie Stołecznej Policji.
"Skuty kajdankami z tyłu"
Z relacji mec. Magdaleny Leszczyńskiej - działającej z ramienia Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris - po spotkaniu z zatrzymanym wynika, że sytuacja jest dramatyczna. Prawniczka ujawniła, że pan Piotr ma ranę na głowie i poranioną szyję, skarży się na silne zawroty głowy.
W trakcie całego spotkania z obrońcą Piotr W. pozostawał skuty kajdankami z tyłu, jak groźny przestępca. Rozkuto go zaledwie na 30 sekund, wyłącznie po to, by mógł złożyć podpis pod upoważnieniem do obrony oraz swoim oświadczeniem. Nie wydano mu nawet kopii protokołu zatrzymania. Mężczyźnie, ja wynika z jego oświadczenia, nie zapewniono również rzetelnej pomocy medycznej. W szpitalu zrezygnowano z tomografii komputerowej i konsultacji neurologicznej.
Stan mężczyzny opisała mec. Magdalena Leszczyńska.
Jest w bardzo złym stanie psychicznym, nie ufa nikomu. Jest do tego stopnia przestraszony, że nie przyjmuje żadnych posiłków. Pije jedynie wodę pod warunkiem, że butelka jest otwierana w jego obecności.
- zaznaczyła prawnik w rozmowie z Telewizją wPolsce24.
Oświadczenie zatrzymanego
Prawnicy Piotra W. przekazali opinii publicznej jego osobiste oświadczenie sporządzone w komendzie. Wynika z niego wprost, że zatrzymany domagał się kontaktu z żoną i obrońcami.
Ja, Piotr W., oświadczam, że od momentu zatrzymania nie mam kontaktu z żoną. Domagam się takiego kontaktu, chcę mieć w tej sprawie obrońców, których ustanowiła moja żona. Chcę mieć dostęp do moich obrońców. Nikt nie mówi o planowanych czynnościach. Nie otrzymałem kopii protokołu zatrzymania
- napisał zatrzymany Piotr W. w oświadczeniu odczytanym przez obrońców.
W dalszej części oświadczenia poszkodowany wskazał na zły stan zdrowia oraz strach o najbliższych.
Po zatrzymaniu, w szpitalu nie wykonano mi żadnych badań. Byłem zbyt słaby, by racjonalnie wyrazić na to zgodę. Nie zrobiono mi TK, nie konsultował mnie neurolog. Czuję się słabo, bardzo boli mnie głowę, mam ranę. Czuję się zagrożony o swoje życie i zdrowie i boję się o moją rodzinę
- czytamy w pisemnym oświadczeniu Piotra W.
Interwencja Jarosława Kaczyńskiego i kłamstwa policji
Obrońcy od początku alarmowali, że policja kłamała w sprawie zatrzymania, zarzucając funkcjonariuszom bezprawne uprowadzenie obywatela. W obronie zatrzymanego stanęła opozycja. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podjął interwencję poselską i udał się na komendę przy ulicy Wilczej w Warszawie, domagając się poszanowania praw zatrzymanego.
Komenda Stołeczna Policji przedstawia własną wersję zdarzeń. Mundurowi twierdzą, że Piotr W. zaatakował policjantkę i naruszył jej nietykalność, a w trakcie kontroli znaleziono przy nim nóż – obrona podkreśla jednak, że był to scyzoryk, który nie został w żaden sposób użyty.
źr. wPolityce.pl za wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
