TYLKO U NAS. Nowa partia opozycyjna? Schetyna odpowiadaTYLKO U NAS. Nowa partia opozycyjna ze Schetyną na czele? Politycy opozycji komentują. Mamy też odpowiedź byłego szefa PO

"Grzegorz Schetyna to za wytrawny polityk, żeby próbował takiego pomysłu. To byłoby skazane na niepowodzenie" - mówi Jerzy Borowczak, odnosząc się do doniesień marszałka Terleckiego.
Wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki podzielił się w mediach społecznościowych sensacyjnymi plotkami, które mają krążyć na sejmowych korytarzach. Chodzi o plany powołania nowej partii opozycyjnej, złożonej głównie z posłów KO niezadowolonych z działań Donalda Tuska. Na ich czele wedle doniesień polityka PiS miałby były szef PO Grzegorz Schetyna. Portal wPolityce.pl zapytał polityków opozycji, czy słyszeli w kuluarach cokolwiek na temat wspomnianej nowej formacji. Mamy też odpowiedź Grzegorza Schetyny na pytanie, czy tworzy nową partię polityczną.
CZYTAJ TAKŻE:
Borowczak: „To byłoby skazane na niepowodzenie”
O niczym takim nie słyszałem. Grzegorz Schetyna był na naszych konwencjach, zatem sądzę, że to jakaś kaczka dziennikarska. Zdarzają się różne transfery w opozycji, ale żeby powstała nowa partia, to chyba nie ma na to szans
— zaznacza w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jerzy Borowczak, poseł PO, zapytany o informacje przedstawiane przez marszałka Terleckiego.
Grzegorz Schetyna to za wytrawny polityk, żeby próbował takiego pomysłu. To byłoby skazane na niepowodzenie
— mówi.
Chyba, że Ryszard Terlecki komentował działania Zbigniewa Ziobry, bo on zapowiadał, że do niego przejdzie kilku posłów
— dodaje żartobliwie.
Jerzy Borowczak nie ukrywa, że przed wyborami zapewne pojawią się niesnaski między politykami, jeśli chodzi o miejsca na listach wyborczych. Przyznaje, że zakładanie nowej formacji przed wyborami to znany w polityce sposób na wymuszenie lepszych miejsc na listach wyborczych.
Oczywiście będzie pewnie wojna o miejsca na listach. Niektórzy mogą myśleć, żeby coś założyć przed wyborami, a potem stawiać warunki idąc do koalicji. Takie pomysły mogą się rodzić
— zaznacza. Podkreśla jednak, że nie sądzi, by robił to akurat Grzegorz Schetyna.
Sawicki: „Nie mają się czym zająć, zatem jakieś plotki trzeba rozsiewać”
Marek Sawicki, poseł PSL, były minister rolnictwa, w żartobliwy sposób komentuje doniesienia marszałka Terleckiego.
Wakacje, nie mają się czym zająć, zatem jakieś plotki trzeba rozsiewać. To jest sposób pana marszałka Terleckiego na to, by zajmować się opozycją, a nie rządzącymi i stanem państwa. Powiem szczerze, że gdyby w Polsce było 38 milionów partii, to każdy byłby prezesem i byłoby dobrze
— mówi.
Schetyna przecina spekulacje
Zapytaliśmy Grzegorza Schetynę, byłego przewodniczącego PO, czy to prawda, że tworzy nową formację polityczną.
Nieprawda
— krótko przecina spekulacje Grzegorz Schetyna.
Adam Stankiewicz
