Tusk z Mentzenem? Rzucił papierami, a teraz ujawnia! Tusk z Mentzenem? Rzucił papierami, a teraz ujawnia!

Polityczne starcie w dwóch kadrach.webp
Donald Tusk/Sławomir Mentzen. Fot. Fratria
FacebookTwitter

„Uważam, że jest bardzo dużo osób w Koalicji Obywatelskiej, które wolałyby koalicję z Mentzenem niż z Lewicą” – mówi Jan Szyszko, były wiceminister funduszy i polityki regionalnej. Były współpracownik Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w rozmowie z „Rzeczpospolitą” ocenia m.in. szanse na drugą kadencję obecnej koalicji rządzącej.

Jan Szyszko razem z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz odszedł z rządu premiera Donalda Tuska. Oboje rozmawiają o tej decyzji z mediami i krytykują rząd, w którym od dawna nie dzieje się zbyt dobrze i już wcześniej było widać, jak traktowani są koalicjanci za choćby najmniejszy sprzeciw.

Dlaczego odszedł?

Głosowanie w sprawie dwukadencyjności przelało czarę goryczy. Uważam, iż trzeci rok rządów brutalnie pokazuje, że koalicja 15 października bardzo rozjechała się z oczekiwaniami wyborców. Zapomniała, czym miała być, gdy wygrywała wybory i co obiecywała. W tym roku mieliśmy kilka przykładów, które w aż zbyt wyrazisty i symboliczny sposób pokazywały, że nasze wartości ustąpiły miejsca bieżącym, politykierskim interesom

- ocenił Szyszko w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, pytany, czy o odejściu z rządu przesądziło głosowanie w sprawie dwukadencyjności.

Były już wiceminister zwrócił uwagę, że sprawa została wygrana dzięki głosom opozycji, a nie koalicji, co ocenia jako „absurdalną sytuację”.

Nie jestem w stanie, będąc w zgodzie sam ze sobą, dalej firmować ani budować koalicji, która tak bardzo rozjeżdża się ze swoimi obietnicami

- dodał.

Jan Szyszko podkreślił, że decyzja dojrzewała w nim od dłuższego czasu.

Zawsze będę pamiętał Szymonowi Hołowni, że sześć lat temu zjednoczył nas jako środowisko. I zawsze będę pamiętał, jak bardzo się zmienił. To dla mnie bardzo duża przestroga, co polityka może robić z ludźmi

- powiedział.

Życie poza polityką

Pytany o to, czy chciałby pozostać w polityce, były wiceminister zaznaczył, że w inny sposób niż dotychczas, ponieważ nie ma na naszej scenie partii, do której by dołączył.

Miałem życie przed polityką, byłem analitykiem, pracowałem w sektorze prywatnym, więc widzę życie poza tą branżą. (…) Różne media, w zależności od tego, co się opłacało, próbowały nas wtłoczyć w inne polityczne ramy – od Morawieckiego, ostatnio również przez PiS, po Razem. Naprawdę nie widzę się w żadnej z partii, które istnieją w tym momencie na scenie politycznej. Nie sądzę, żeby to podejście w dłuższej perspektywie się zmieniło

- powiedział.

W ocenie Szyszki, w polskiej polityce nie ma obecnie „centrum”.

Są partie, które deklaratywnie do niego aspirują, ale żadna go na dobre nie zagospodarowała. To, co wydarzyło się po 2023 r., było bardzo logiczne – wchodzę teraz w buty politologa. Mieliśmy mieć rząd koalicyjny trzech partii, które obiecały wyborcom różne rzeczy, a mamy rząd Koalicji Obywatelskiej, który realizuje jej agendę i styl uprawiania polityki oraz promuje twarze KO

- wskazał.

Jak przypomniał, to Trzecia Droga: PSL+ Polska 2050 – miała być tym „centrum” i zarazem „strażnikiem wartości” tego rządu. Tymczasem ludowcy stali się „przedłużeniem platformy”, a Lewica – jej trochę bardziej „liberalną, lewicową wersją”.

Nie uważam, żeby Tusk czy Kaczyński zawłaszczali centrum. Chcieliby, ale ono nie jest u nich. To strefa zgniotu. To wspólne przedsięwzięcie jednego i drugiego. Bo jeśli powstanie projekt, który naturalnie zagospodaruje środek sceny politycznej, to będzie śmiertelnym zagrożeniem dla duopolu w Polsce. I obaj liderzy, którzy mają przełożenie na główne media w Polsce i przekaz, wykorzystują wszystkie zasoby, które mają, żeby każde takie przedsięwzięcie zgnieść. To najtrudniejsze miejsce na polskiej scenie politycznej

- ocenia były wiceminister.

KO z Mentzenem?

Szyszko był również pytany o perspektywy dla koalicji, którą opuścił, na najbliższe wybory. Zdaniem byłego współpracownika Pełczyńskiej-Nałęcz, wybory w 2027 r. wygra opcja, „która będzie w stanie zagospodarować centrum”.

Idziemy na dość mocny wynik Koalicji Obywatelskiej, który pozwoli pewnie obronić liczbę mandatów. Lewica balansuje na progu i wcale nie jest powiedziane, że go przekroczy, zwłaszcza jeśli nie będzie się odróżniać. PSL-u nie ma – myślę, że będzie na listach Koalicji Obywatelskiej. Razem też balansuje na progu. Rozwój Plus jest w podobnej sytuacji, ale tam akurat potencjał na wzrost jest chyba największy. A potem mamy Konfederację i PiS, które są silne, i niestety w miarę silną Konfederację Brauna. Więc wynik idzie raczej na grunt prawicowy. Chyba że Koalicja Obywatelska zdecyduje się na koalicję z Konfederacją

-wskazał.

Pytany, czy taka możliwość jest realna, a członkowie KO byliby mentalnie gotowi na koalicję z Mentzenem czy Bosakiem, odpowiedział tajemniczo:

Uważam, że jest bardzo dużo osób w Koalicji Obywatelskiej, które wolałyby koalicję z Mentzenem niż z Lewicą.

jj/źr. wPolityce.pl, za: Rp.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.