Tusk o rusofilii, Pawlak o rusofobii PiS. Gdzie tu logika?
Znowu to zrobił! Gdy Putin gromadzi czołgi nad ukraińską granicą, Waldemar Pawlak broni Gazpromu i mówi, że PiS jest rusofobiczne

Dzieje się to jednocześnie z deklaracją Tuska, w której pada obietnica, że jak Polacy zakończą rządy PiS, to Berlin i Bruksela odblokują finanse dla Polski.
Gdy cały świat patrzy jak Moskwa gotuje się do inwazji na Ukrainę były szef PSL, Waldemar Pawlak, publicznie opowiada się po stronie Gazpromu. Były wicepremier, odpowiedzialny w rządzie Donalda Tuska za gospodarkę, tak tłumaczy w tygodniku „Przegląd” sprzeciw PiSu wobec umów długoterminowych z Gazpromem:
[PiS] jest niewolnikiem myślenia opartego na przesądach i fobiach oraz przekonania, że jest w stanie oszukać cały rynek i wygrać na loterii.
Dziennikarz sugeruje politykowi, że może być to fobia antyrosyjska PiS, na co lider PSL odpowiada:
To również ma takie podłoże. Że rosyjski gaz jest jakoś szczególnie nieprzyjemny. Aczkolwiek w praktyce raczej trudno rozróżnić, z jakiego źródła dany gaz pochodzi.
Moment nieprzypadkowy
I tak oto miesiąc temu Pawlak krytykuje w „Rzeczpospolitej” pomysły dywersyfikacji gazu przez Polskę, a miesiąc później w „Przeglądzie” sceptycyzm wobec Gazpromu nazywa „fobią”. Robi to w tym samym czasie, gdy nawet Joe Biden musiał postawić się Putinowi, gdy nawet niemiecka opinia publiczna naciska na rząd, by wybrnął jakoś z tego serwilizmu wobec Moskwy, gdy cały świat wstrzymuje oddech przeczekując kolejne terminy planowanego ataku wojsk rosyjskich na Ukrainę, ważny polski polityk zgłasza sprzeciw wobec uniezależniania Polski od Rosji i popiera strategiczny sojusz z Putinem.
Bezczelni są ci aparatczycy i zuchwali.
CZYTAJ TAKŻE:
Niebywałe! Pawlak twierdzi, że Baltic Pipe jest niepotrzebny
Rzecz jasna każdy obeznany w polityce komentator wie jak wielką sympatią Waldemar Pawlak darzy Rosję, jak od lat 90-tych występował przeciwko uniezależnianiu Warszawy od Moskwy, jak potrafił krytykować własnego ministra spraw zagranicznych za sceptycyzm wobec Kremla, jak planował podłączyć własny kraj do rosyjskiej rury na całe ćwierćwiecze!
O TYM CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ: Prorosyjskie momenty Waldemara Pawlaka. Oto jak PSL od dekad wspiera Rosję
Tusk i Pawlak - podział ról
Dzieje się to jednocześnie z deklaracją Tuska, w której pada obietnica, że jak Polacy zakończą rządy PiS, to Berlin i Bruksela odblokują finanse dla Polski. Platforma Obywatelska przywołuje więc swoich niemieckich przyjaciół, a PSL rosyjskich, zaprawdę nie trzeba naszym silnym sąsiadom szczególnej agentury. Wszystko to opakowane jest w pogardliwe drwiny, Tusk wymachuje eurobanknotem, a Pawlak sugeruje władzy rusofobię. Do tego jeden nazywa program PiS „ruskim ładem”, a drugi twierdzi, że PiS ma antyrosyjskie fobie. Gdzie tu logika?
O GESZEFCIE TUSKA CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ:
Tusk wymachuje eurobanknotem i proponuje Polakom handel: pieniądze za suwerenność
Rzecz jasna logika leży gdzie indziej, nie nad Wisłą. Te wypowiedzi okazują się zadziwiająco spójnie gdy zabrzmią śpiewnym językiem Fiodora Dostojewskiego i twardymi głoskami Tomasza Manna. Choć zawartość treściowa jest tu o wiele bardziej prymitywna.
ZOBACZ JAK JANUSZ KOWALSKI ROZPRAWIA SIĘ Z FAKENEWSAMI WALDEMARA PAWLAKA:
