Telus: Polski rolnik nie odpuści Tuskowi, bo jest hardy
TYLKO U NAS. Robert Telus: Jestem przekonany, że polski rolnik nie odpuści tak szybko Donaldowi Tuskowi, bo jest hardy

"Nawet to co zapowiadał przed spotkaniem, jak choćby zawieszenie ugorowania, to przecież to już było za naszych czasów".
„To jest tylko taka gra z rolnikami. Widać lekceważenie rolników, ale właściwie to jest lekceważenie problemu, który dotyczy produktów ukraińskich i Zielonego Ładu” - ocenił w rozmowie z portalem wPolityce.pl Robert Telus. Jak powiedział nam były minister rolnictwa, wczoraj głosami koalicji Tuska komisja rolnictwa odrzuciła projekt uchwały broniącej polskich rolników.
Robert Telus spodziewał się tego, że spotkanie z Tuskiem niczego nie zmieni i nie będzie żadnych konkretów.
Nawet to co zapowiadał przed spotkaniem, jak choćby zawieszenie ugorowania, to przecież to już było za naszych czasów. To samo dotyczy środków ochrony roślin
— powiedział były minister rolnictwa w rządzie Morawieckiego.
Rolnicy nie odpuszczą Tuskowi
W ocenie byłego ministra rolnictwa Tusk gra na zwłokę.
Tusk liczy na to, że rolnicy będą musieli wyjechać w pole i temat się rozmyje. Jestem przekonany, że polski rolnik nie odpuści tak szybko, bo jest hardy i tak szybko Donaldowi Tuskowi nie odpuści
— powiedział Telus i skomentował słowa Tuska, który na spotkaniu z rolnikami - wg słów Obszańskiego z NSZZ RI „S” - powiedział, że „nic nie może”.
Oczywiście, że może. Pokazaliśmy w kwietniu 2023 roku jak to się robi wprowadzając embargo na wszystkie produkty. Obecne embargo, które jest na zboże jest przecież z naszej decyzji, państwa polskiego. Wystarczy do tego rozporządzenia, które podpisuje minister rozwoju i minister rolnictwa a obaj są z PSL, dopisać kolejne produkty. Choćby na przykład cukier, koncentrat jabłkowy, owoce miękkie. To nie jest żaden problem, ale tego nie chcą zrobić
— powiedział nam poseł Telus.
Przypomniał, że wczoraj na posiedzeniu komisji rolnictwa posłowie koalicji Tuska pokazali swoją prawdziwą twarz. Komisja zajmowała się pierwszym czytaniem poselskiego projektu uchwały w sprawie protestów rolników, rozwiązania trudnej sytuacji w polskim rolnictwie. i spełnienia postulatów strajkujących rolników.
Wczoraj na komisji sejmowej zaproponowaliśmy, aby Sejm podjął uchwałę o wprowadzeniu embarga, tak aby premier miał większą siłę przebicia z tymi decyzjami, żeby miał poparcie całego Parlamentu. Niestety większość rządowa tę uchwałę wyrzuciła do kosza. To pokazuje, że oni tego nigdy nie zrobią. To jest tylko taka gra z rolnikami. Widać lekceważenie rolników, ale właściwie to jest lekceważenie problemu, który dotyczy produktów ukraińskich i Zielonego Ładu
— mówił Telus, którzy zauważył niespójność w działaniach rządu. Z jednej strony mówi się o ograniczeniu ugorowania, a z drugiej minister Zielińska w Brukseli obiecuje poparcie rządu Tuska dla redukcji CO2 o dalsze 90 proc.
To jest zabijanie europejskiego i polskiego rolnictwa, a nie tylko zwijanie
— podsumował polityk Prawa i Sprawiedliwości, który rozmawiał z nami po powrocie z prac polowych.
