Te wpisy Rosatiego na Twitterze brzydko się zestarzały!Te wpisy Rosatiego brzydko się zestarzały! "Wolność kończy się tam, gdzie chory na Covid nieświadomie zaraża innych, bo się nie izoluje"

Dariusz Rosati, pomimo zakażenia koronawirusem - o czym poinformował w sieci - pojawił się osobiście w Sejmie na głosowaniu nad wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości.
Dariusz Rosati, pomimo zakażenia koronawirusem - o czym poinformował w sieci - pojawił się osobiście w Sejmie na głosowaniu nad wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. W chórze obrońców polityka znaleźli się między innymi Borys Budka i Katarzyna Lubnauer. Warto przypomnieć, co do powiedzenia o pandemii koronawirusa miał sam Rosati, który chciał ograniczać ludziom wolność.
CZYTAJ TAKŻE:
PO bierze Rosatiego w obronę
Przypomnijmy, że posła PO bronił Borys Budka twierdząc, że nie ma już restrykcji covidowych, a udział w głosowaniu był obowiązkiem posła.
Pokazujemy, że tak jak i pan, i ja, jeżeli ktokolwiek byłby chory, jest to traktowane jako przeziębienie
— przekonywał Borys Budka.
Z kolei Katarzyna Lubnauer oświadczyła, że Dariusz Rosati zachował się „odpowiedzialnie”, bo do Sejmu przyszedł w maseczce i „głosował z dala od innych posłów”.
Suchej nitki na polityku Platformy Obywatelskiej nie zostawił minister zdrowia Adam Niedzielski. Podkreślił, że to elementarny brak odpowiedzialności, narażanie zdrowia wszystkich, wstyd. Także eksperci - dr Michał Sutkowski i prof. Włodzimierz Gut w rozmowie z portalem wPolityce.pl wskazywali na nieodpowiedzialne zachowanie Rosatiego.
Co Rosati pisał na Twitterze?
Warto przypomnieć, co do powiedzenia miał polityk Platformy Obywatelskiej w czasie największego zagrożenia.
Wolność kończy się tam, gdzie chory na Covid nieświadomie zaraża innych, bo się nie szczepi i nie izoluje.
W obliczu bezradności i zagubienia rządu wobec pandemii czekam na komunikat rządu, że wzrost zachorowań na Covid-19 w Polsce to wynik lewacko-liberalnej Europy na polskie wartości i kulturę. To skutek panoszenia się ideologii LGBT i neomarksizmu. Czego nie rozumiecie?
Dziś prawie 600 zgonów na COVID. Łącznie w pandemii odeszło prawie 90 tys Polaków. Ale rząd nie chciał wprowadzić stanu nadzwyczajnego. Wprowadził natomiast stan nadzwyczajny przy granicy z BY. Liczył na to, że Łukaszenka się przestraszy? Rozumiecie coś z tego?
Wg danych Min. Zdrowia 95% pacjentów zakażonych COVID-19 leżących obecnie w szpitalach to osoby niezaszczepione. Ponad 98% zgonów na COVID-19 to osoby niezaszczepione. Nie jestem w stanie pojąć, że nadal są ludzie, którzy namawiają, aby się nie szczepić.
Ok 25 proc. polskiego społeczeństwa to antyszczepionkowcy. Połowa z nich to wyborcy PiS - to więcej niż 1/3 całego elektoratu PiS. Dziwicie się że rząd nie chce ich drażnić? A ludzie umierają…
Mamy trzeci ogólnopolski lockdown. I to po wielokrotnych zapewnieniach Premiera że wygrywamy z pandemią. I że cały świat nam zazdrości. Rząd nie wiedział, że wysyłając samoloty do Wlk. Brytanii po naszych rodaków i nie testując nikogo, zaprosił brytyjskiego wirusa do Polski?
wkt/TT
