Sójka w Sejmie: Znieczulica rządu jest niewyobrażalna!
Sójka mocno w Sejmie: Znieczulica tego rządu jest niewyobrażalna! Pod pozorem reorganizacji szpitali zmierzacie do ich likwidacji

"Minister zdrowia w rządzie Tuska, zamiast dzisiaj działać, mówi, że 30 proc. szpitali w Polsce to nadmiar i że nie są potrzebne! A w SOR-ach i Izbach Przyjęć chcecie wstawić położną, żeby odbierały porody" - mówiła Katarzyna Sójka.
„Nie dajecie pieniędzy na leczenie, a pod pozorem reorganizacji szpitali zmierzacie do ich likwidacji. To jest destrukcja! Państwo potraficie w różny sposób robić burzę polityczną, a nie potraficie wystąpić w imieniu pacjentów, ich potrzeb i dramatów” - mówiła z trybuny sejmowej posłanka PiS i b. minister zdrowia Katarzyna Sójka.
Posłanka PiS w mocnych słowach podsumowała w Sejmie politykę rządu w kontekście służby zdrowia wskazując, że determinuje ją „znieczulica”.
Znieczulica tego rządu na cierpienie chorych jest niewyobrażalna. Szpitale dzisiaj realnie przestają przyjmować pacjentów i nie mówimy już o kolejkach czy miesiącach oczekiwania. Mówimy zdecydowanie o tym, że pacjenci, również onkologiczni, mają wrócić za rok. To słyszą dzisiaj w szpitalach. Jesteście absolutnymi kłamcami wyborczymi
— mówiła.
Odniosła się również do najnowszych planów Ministerstwa Zdrowia ws. ustanowienia położnych na SOR i szpitalnych Izbach Przyjęć.
Dzisiaj na ten dramat pani minister absolutnie nie reaguje. Minister zdrowia w rządzie Tuska, zamiast dzisiaj działać, mówi, że 30 proc. szpitali w Polsce to nadmiar i że nie są potrzebne! A w SOR-ach i Izbach Przyjęć chcecie wstawić położną, żeby odbierały porody. To brzmi, jak wasz program „SZNUR”, o którym mówiła minister Leszczyna. To jest skandal!
— punktowała posłanka PiS.
Nie dajecie pieniędzy na leczenie, a pod pozorem reorganizacji szpitali zmierzacie do ich likwidacji. To jest destrukcja! Państwo potraficie w różny sposób robić burzę polityczną, a nie potraficie wystąpić w imieniu pacjentów, ich potrzeb i dramatów
— podkreśliła Katarzyna Sójka.
CZYTAJ TEŻ:
maz/Sejm.gov.pl/YouTube
