Rozwój Plus wobec AfD? Były szef MSZ stawia diagnozę. "Sygnał"Rozwój Plus wobec AfD? Były szef MSZ stawia diagnozę. "Sygnał"
Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalcie wywołuje gorące komentarze i analizy. Teraz Szymon Szynkowski vel Sęk, były szef MSZ i jeden z polityków tworzącego się wokół Mateusza Morawieckiego środowiska Rozwój Plus, przedstawił diagnozę, która pokazuje, jak nowe ugrupowanie zamierza patrzeć na sukces niemieckiej prawicy.
Zgodnie z prognozą dla stacji ZDF, opracowaną po zliczeniu większości głosów, Alternatywa dla Niemiec (AfD) wygrała niedzielne wybory w Saksonii-Anhalcie z wynikiem 44 proc.
"Sentymenty rewizjonistyczne"
Szymon Szynkowski vel Sęk, były szef MSZ i były minister ds. europejskich w rządzie Zjednoczonej Prawicy, zwrócił uwagę w swoim komentarzu opublikowanym w serwisie X, że "na dzień dzisiejszy nie jest jasny dalszy rozwój sytuacji".
Ponieważ AFD nie posiada większości najbardziej prawdopodobnymi wariantami są:
- rząd techniczny/ekspercki z poparciem koalicji antyAFD
- rząd mniejszościowy formowany przez CDU-SPD-Zieloni-Linke z poparciem BSW do niektórych projektów
- rząd mniejszościowy AFD z poparciem BSW do niektórych projektów
Możliwe są takze, choć mniej prawdopodobne warianty:
- koalicja antyAFD
- koalicja AFD-BSW
- czytamy.
W ocenie posła Rozwoju Plus "wyniki wyborów w Niemczech są landową (na razie) czerwoną kartką dla całej dotychczasowej klasy politycznej", a także "żółtą kartką dla klasy politycznej w wielu europejskich krajach".
W tak wysokim zwycięstwie AFD w Saksonii Anhalt niepokoić winien nas jako Polaków przede wszystkim fakt, że w niektórych skrzydłach tej partii przebrzmiewają sentymenty rewizjonistyczne, chęć relatywizowania historii oraz spojrzenie i postulaty prorosyjskie. Z drugiej strony część postulatów dot. zwiększenia roli państwa narodowych w unijnym procesie decyzyjnym ocenić należy pozytywnie, podobnie jak realizm w ocenie prowadzonej dotychczas polityki migracyjnej w Europie
- napisał Szynkowski vel Sęk.
Rozwój Plus wobec AfD
Jak podkreślił, "demokracja każe uszanować landowe zwycięstwo AFD i wyciągnąć z niego wnioski".
Wysoki wynik AFD, biorąc pod uwagę motywację i strukturę wyborców, to wyraz głębokiego sprzeciwu wyborców wobec całego establishmentu niemieckiej na klasy politycznej. To sprzeciw m. in. wobec dotychczas prowadzonej polityki migracyjnej i jej skutków, obniżonego poczucia bezpieczeństwa, gospodarczych skutków polityki klimatycznej. To skierowanie tego sprzeciwu - mimo zastrzeżeń wielu wyborców - w stronę jedynej siły antyestablishmentowej, którą cała klasa polityczną stara się odgrodzić "zaporą ogniową" od władzy
- dodał.
Podstawowym wnioskiem dla Polski jest konkluzja, że brak przedstawienia wyborcom przez siły polskiej sceny politycznej racjonalnej, ambitnej oferty politycznej odnoszącej się do obaw obywateli i adresującej najbardziej istotne wyzwania, może prowadzić do wzrostu popularności ugrupowań stawiających postulaty najbardziej radykalne, które jednocześnie nie są w stanie spełnić oczekiwań wyborców, ale przyciągają ich będąc jedyną alternatywą (nomen omen) wobec krytycznie ocenianej całej klasy politycznej
- stwierdził były minister.
Tutaj - przy swojej analizie landowych wyborów i zwycięstwa AfD - Szymon Szynkowski vel Sęk przedstawił stanowisko Rozwoju Plus, czyli nowego politycznego środowiska byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Stowarzyszenie Rozwój Plus chce tworzyć inną - atrakcyjną, aspiracyjną, nowoczesną, ale jednocześnie racjonalną ofertę, jako alternatywę do pogrążonej w polaryzacji i wyścigu na emocje i radykalizmy klasy politycznej.
Dzisiaj wielu odczyta sukces AFD jako zachętę do radykalizowania emocji. To sprzeczna z polską racją stanu diagnoza. Zwycięstwo AFD powinno być dla nas sygnałem, że Polacy zasługują na radykalnie merytoryczną, ambitną ofertę polityczną by nie być skazanym na wyścig radykalnych emocji i pustych obietnic
- ocenił poseł.
olnk/źr. wPolityce.pl za X
