Znienawidzona partia wygrywa w Saksonii. "Napisaliśmy historię"Znienawidzona partia wygrywa w Saksonii. "Napisaliśmy historię"

FacebookTwitter

Z poparciem na poziomie 44 proc. Alternatywa dla Niemiec (AfD) zwyciężyła w niedzielnych wyborach do parlamentu kraju związkowego Saksonia-Anhalt - wynika z exit pollu przeprowadzonego dla stacji ZDF. Niemiecka prasa głosowanie w Saksonii-Anhalcie określała jako „potencjalnie historyczne”, nazywała także „wyborami ostatniej szansy dla kanclerza Friedricha Merza”.

Zgodnie z badaniem ośrodka Forschungsgruppe Wahlen dla stacji ZDF, AfD wygrała wybory, uzyskując 44 proc głosów. Chadecka CDU zdobyła 18,5 proc. Kolejne miejsca zajęły: Lewica (9 proc.), socjaldemokratyczna SPD (9 proc.) oraz Zieloni (8,5 proc.).

Podobne wyniki przedstawiono w exit pollu ośrodka Infratest dimap dla stacji ARD. AfD ma w nim 44,5 proc. Drugie CDU - 18,5 proc. Według tego badania do parlamentu w Magdeburgu wejdą jeszcze: Lewica (9,5 proc.), Zieloni (9 proc.), SPD (8 proc.) oraz skrajnie lewicowa BSW (5 proc.).

Gdyby prognozowane wyniki sprawdziły się, to rezultat AfD byłby wyższy niż w ostatnich sondażach.

W dalszej części niedzielnego wieczoru spływać będą wyniki z poszczególnych komisji. Ostateczny wynik wyborów powinniśmy poznać w poniedziałek nad ranem.

"Napisaliśmy historię"

 Osiągnęliśmy dokładnie to, co chcieliśmy osiągnąć

– powiedział lider Alternatywy dla Niemiec (AfD) w Saksonii-Anhalcie Ulrich Siegmund na antenie ARD po ogłoszeniu pierwszych prognoz wyborczych. 

Napisaliśmy historię w tym kraju związkowym

- dodał.

Jego zdaniem mieszkańcy Saksonii-Anhaltu wysłali jednoznaczny sygnał. Siegmund przekazał, że jest otwarty na współpracę ze wszystkimi siłami, które chcą doprowadzić do zwrotu politycznego.

Zgodnie z prognozą stacji ZDF, AfD zabraknie jednego mandatu do osiągnięcia większości w parlamencie w Magdeburgu. 

 

Punkt zwrotny dla CDU

Reprezentująca CDU szefowa urzędu kanclerskiego Nina Warken oceniła, że zdecydowane zwycięstwo Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach w Saksonii-Anhalcie stanowi „punkt zwrotny” dla jej partii oraz Niemiec.

W rozmowie ze stacją ZDF Warken rezultat wyborczy nazwała „bardzo, bardzo trudnym”.

Ze strony polityków chadecji płyną zarazem zapewnienia, że w partii nie ma dyskusji na temat przyszłości politycznej ich lidera oraz kanclerza kraju Friedricha Merza. Czołowi politycy CDU podtrzymują przy tym, że nie będą współpracować z AfD.

olnk/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.