TYLKO U NAS

Rok po zwycięstwie Nawrockiego. "Elity liberalne chciały zamknąć usta""Salon Dziennikarski". Rok po zwycięstwie Nawrockiego. "Elity liberalne chciały zamknąć usta"

FacebookTwitter

Rok prezydentury Karola Nawrockiego. Eksperci w "Salonie Dziennikarskim" na antenie Telewizji wPoslce24 podzielili się ciekawymi analizami z pierwszego roku kadencji. Gośćmi Marcina Wikło byli publicyści: Dorota Kania, Stanisław Janecki, Piotr Semka oraz Marek Formela.

6 sierpnia br., minął rok od zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego. Były prezes IPN pokonał w II turze wyborów prezydenckich Rafała Trzaskowskiego. Włodarz Warszawy poniósł drugą porażkę w elekcji o fotel głowy państwa – wcześniej przegrał już z Andrzejem Dudą, który tym samy zapewnił sobie reelekcję.

Stanisław Janecki wskazał na niezwykły zmysł prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. 

Na plus Jarosława Kaczyńskiego trzeba powiedzieć, że wyczuwa ducha czasu. W 2015 roku chodziło w konfrontacji z Bronisławem Komorowskim o kandydata kojarzącego się inteligencko. Tamten czas miał pokazać kontrast do Komorowskiego. Co wyróżnia Karola Nawrockiego, że jest to kandydat na wskroś ludowy – w bardzo dobrym sensie

- powiedział.

Zdjęcie-symbol? Oto, co uchwycił prezydencki fotograf!

Z kolei Dorota Kania zaznaczyła, że z uwagi na świadomość brutalności kampanii, potrzebny był prawdziwy fighter, który utrzyma ciosy strony lewicowo-liberalnej.

Wiadomo było, że będzie bardzo brutalna kampania i uważam, że to był najlepszy kandydat. Jak jeszcze nie ogłoszonego kandydata, to padały kwestie brutalności kampanii i że to musi być ktoś, kto sobie poradzi. Będzie w stanie brać na siebie ciosy

- wyjaśniła.

Polacy się zmobilizowali

Analizą podzielił się również Piotr Semka, który zdiagnozował punkt widzenia polskiej lewicy. 

Nie jest przypadkiem ,że środowiska liberalno-lewicowe nienawidzą wyborów prezydenckich. Cały czas słyszymy teksty, że to jest kandydat, który będzie dzielił i powinien wybrać go parlament, dlaczego? Dlatego, że wybory prezydenckie w największym stopniu pokazują dojście do głosu tych, którym elity liberalne chciały zamknąć usta

- wytłumaczył.

Skandal! „Wetomat" - tak neo-TVP relacjonowało rocznicę Nawrockiego

Taki charakter pewnego pospolitego ruszenia miały cztery kampanie w III RP. Najmniej dobrze kojarząca się miała związek z Lechem Wałęsą – zdradził swój program. Później mieliśmy 2005 rok, gdzie na szczęście PO był skupione na Włodzimierz Cimoszewiczu, żeby wyrzucić go z siodła i nie zauważyła rosnącego poparcia dla Lecha Kaczyńskiego. Wreszcie 2015 rok, w który Bronisław Komorowski wkraczał jako pewny wygranej i jego arogancja skłoniła wielu Polaków do tego, co nazywam „złotym, gwiezdnym czasem” po prawej stronie, gdy ludzie się mobilizują

- kontynuował.

Marek Formela wskazał na kluczowy aspekt wyjścia poza bazę wyborców PiS

Udało się znaleźć kandydata, o tym mówi prezes Kaczyński, który wyszedł poza ramy polityczne tego środowiska. Liczby demokracji były za Nawrockim, dlatego, że powyżej 7 mln 600 tys. głosów (powyżej uzysku PiS w poprzednich wyborach), Karol Nawrocki uzyskał ponad 3 mln głosów

- powiedział.

Odważna decyzja polityczna przyniosła pokwitowanie w wyniku wyborczym II tury

- dodał.

 

Kreml wściekły po wystąpieniu Nawrockiego

xyz/źr. wPolityce za Telewizją wPolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.