Skandal! „Wetomat" - tak neo-TVP relacjonowało rocznicę NawrockiegoSkandal! „Wetomat" - tak neo-TVP relacjonowało rocznicę Nawrockiego

Nielegalnie przejęte i wciąż „w likwidacji” TVP Info nie zawiodło swoich mocodawców. W programie „19:30” Marek Czyż i spółka zaserwowali klasyczny numer: zero obiektywizmu, maksimum rządowej propagandy. Prezydenta Karola Nawrockiego nazwano „wetomatem” a uroczystość z okazji rocznicy zaprzysiężenia wyśmiano jako „fetę dla siebie samego”. Jednostronne ataki polityków KO, Tuska i rządowa akcja „Szkodliwe weto” – wszystko to podane jako rzetelna relacja. Czysta woda? Raczej brudna piana partyjnej narracji.
Nielegalnie przejęte TVP Info w likwidacji w skandaliczny sposób relacjonowało sprawę uroczystości z okazji 1. rocznicy zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego.
W materiale wyemitowanym w programie „19:30” nawet nie próbowano zachowywać jakiegokolwiek obiektywizmu. Zamiast tego w obrzydliwy sposób atakowano prezydenta, nazywając go „wetomatem” i w prymitywny sposób forsując rządową narrację atakującą głowę państwa.
Prezydent podziałów. 41 wet, które mogły kosztować nawet 7 miliardów złotych, i bilans roku prezydentury Karola Nawrockiego
– tak program zaczął dziennikarz będący twarzą przejęcia mediów publicznych – Marek Czyż, który w przeszłości buńczucznie zapowiadał „czystą wodę”.
Wielka feta na cześć prezydenta. Zorganizowana przez prezydenta, dla prezydenta i w gronie zwolenników prezydenta
– szydzono w materiale, nie wskazując, że wstęp na wydarzenie był... wolny.
Następnie przekonywano, że liderem wydarzenia był – jak powiedział Adrian Witczak z KO – „uosobienie zła”, lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz, który w materiale rzekomo dziennikarskim został nazwany „pseudoruchem obrony granic”.
Na oficjalnej scenie jednak się nie pojawił. Tam królował Nawrocki, jego znajomi, życzliwi mu komentatorzy. Był nawet występ artystyczny, a później zachwyt nad własnymi dokonaniami
– drwiono.
Potem znowu pojawił się Witczak, który opowiadał o... „megalomanii” prezydenta Nawrockiego.
Dla mnie to jest rok niewykorzystanych szans. Nawrocki skupił się nie na działaniu dla Polski, ale na działaniu na rzecz blokowania tego, co robi rząd
– atakował polityk KO.
Potem w materiale rzekomo podsumowującym rok kadencji Nawrockiego zaczęto budować narrację o tym, że prezydent jest „wetomatem”. W materiale wypowiadali się politycy KO, którzy oskarżali prezydenta o konfrontację z rządem kosztem „bezpieczeństwa państwa”.
Zamieszczona została także wypowiedź premiera Donalda Tuska, który przekonywał, że prezydent Karol Nawrocki „źle się przysłużył” w sprawie ustawy SAFE.
Oceniał wczoraj premier. Dziś w sieci opublikował ranking pięciu najgorszych decyzji prezydenta. Wśród nich ułaskawienie „Starucha” oraz weta do ustaw o związkach partnerskich i kryptowalutach. Uregulowanie rynku kryptoaktywów prezydent blokował aż trzykrotnie
– opowiadał dziennikarz neo-TVP.
Potem pojawiały się oskarżenia, że prezydent... stał po stronie złodziei, a lista jego win jest dłuższa.
To jednak nie był koniec ataku mediów publicznych. Następnie zaczęto bowiem... promować rząd.
Przed Pałacem Prezydenckim trwa właśnie świętowanie, a w tym samym czasie rządzący prowadzą w sieci akcję pod hasłem „Szkodliwe weto”, przedstawiając konsekwencje prezydenckich decyzji. Decyzji, które bezpośrednio utrudniają życie obywateli
– mówił dziennikarz neo-TVP.
Dalej w materiale wymieniano kolejne rzekomo szkodliwe działania prezydenta. Opinii drugiej strony nawet nie próbowano przedstawić.
Na koniec jeszcze krytykowano prezydenta za to, że nie chce przyjąć zaproszenia do programu neo-TVP. Cóż... trudno się dziwić.
Krytyka we własnym obozie
Poziom materiału był szokujący nawet dla profilu "Oglądam 'Wiadomości', bo nie stać mnie na dopalacze2", który znany był z atakowania mediów publicznych pod rządami Jacka Kurskiego.
Tak stronniczego, nieobiektywnego przygotowanego w złej wierze materiału o rocznicy prezydentury Karola Nawrockiego w "19:30" (TVP Info) dawno w tym programie informacyjnym nie było. Kochani, no przykro to pisać
