Robert Bąkiewicz wyrzucony z własnej rozprawy! NAGRANIERobert Bąkiewicz został wyrzucony z własnej rozprawy! Jest NAGRANIE. "Angelice Domańskiej nic się nie stało. To jest hucpa sądowa"

"Gdy pytałem, dlaczego świadkowie, którzy mieli znaczenie, zostali wykluczeni ze sprawy, to sędzia Pilśnik wyrzuciła mnie z sali rozpraw. Podobnie stało się z Adamem Borowskim, który powiedział, że nie może patrzeć na pozorowanie sprawiedliwości. [...] Andżelice Domańskiej nic się nie stało. To jest hucpa sądowa" - powiedział mediom Robert Bąkiewicz przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia.
„Gdy pytałem, dlaczego świadkowie, którzy mieli znaczenie, zostali wykluczeni ze sprawy, to sędzia Pilśnik wyrzuciła mnie z sali rozpraw. Podobnie stało się z Adamem Borowskim, który powiedział, że nie może patrzeć na pozorowanie sprawiedliwości. […] Angelice Domańskiej nic się nie stało. To jest hucpa sądowa” - powiedział mediom Robert Bąkiewicz przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia.
Dziś w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia odbyła się kolejna rozprawa wobec Roberta Bąkiewicza, lidera Ruchu Obrony Granic i prezesa Stowarzyszenia Roty Niepodległości. Chodzi o naruszenie nietykalności lewicowej aktywistki uczestniczącej w protestach Strajku Kobiet.
Dominik Dzierżanowski zamieścił na platformie X nagranie z sali rozpraw:
„To jest hucpa sądowa”
Robert Bąkiewicz zwrócił uwagę na fakt, że „sprawę prowadzi sędzia Marta Pilśnik, która była w stałym sporze z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą”.
W mojej ocenie pani sędzia prowadzi tę sprawę w sposób urągający ludzkiej przyzwoitości. Jej intencje są polityczne, ponieważ wykluczono zdecydowaną większość moich świadków – z kilkunastu pozostawiono dwóch. Zmieniono też kwalifikację czynu po to, żeby obciążać mnie innymi czynami o większym rygorze karnym, a poza tym zrobiono to po to, żeby przedłużyć sprawę, bo ona za chwilę mogłaby zostać przedawniona
— wyjaśnił lider ROG.
Gdy pytałem, dlaczego świadkowie, którzy mieli znaczenie, zostali wykluczeni ze sprawy, to sędzia Pilśnik wyrzuciła mnie z sali rozpraw. Podobnie stało się z Adamem Borowskim, który powiedział, że nie może patrzeć na pozorowanie sprawiedliwości […] Angelice Domańskiej nic się nie stało. To jest hucpa sądowa
— podkreślił Robert Bąkiewicz.
Lider Ruchu Obrony Granic zamieścił również nagranie w sieci na ten temat.
