Przed szpitalem rozwinięto czerwony dywan dla polityków KO
Burza wokół SOR-u dla VIP-ów. Przed szpitalem rozwinięto czerwony dywan dla polityków KO

Politycy Prawa i Sprawiedliwości rozwinęli czerwony dywan dla polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy korzystali z VIP-owskiego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Warszawskim Szpitalu Południowym.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości rozwinęli czerwony dywan dla polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy korzystali z VIP-owskiego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Warszawskim Szpitalu Południowym.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Anna Kwiecień i Łukasz Kmita podczas konferencji prasowej zabrali głos na temat afery Koalicji Obywatelskiej w Warszawskim Szpitalu Południowym.
Z tej okazji politycy rozwinęli czerwony dywan przed szpitalem dla polityków KO, aby tym jeszcze łatwiej wchodziło się na ich VIP-owski SOR.
Czytaj także
Kontrola
Podczas konferencji prasowej przed Szpitalem Południowym poseł PiS Łukasz Kmita zapowiedział, że wraz z posłanką Anną Kwiecień wejdą do szpitala, by „spotkać się z dyrekcją placówki i zażądać dokumentów”.
Jak to możliwe, że ten człowiek, ten pseudolekarz (…) wykorzystał system, naciągnął państwo (…) i wyrywał pacjentom z portfeli ponad 1,6 mln zł, bo tak wynika z jego oświadczenia majątkowego?
— pytał Kmita.
Czytaj także
Afera
Według portalu Zero.pl oddział ratunkowy w Szpitalu Południowym w Warszawie miał w przyspieszonym trybie przyjmować polityków Koalicji Obywatelskiej.
Działacze partii mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania były wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Wcześniej media opisały, że koordynator SOR-u w placówce, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus Dawid Kacprzyk miał w trakcie specjalizacji zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. W poniedziałek Kacprzyk przestał być członkiem KO.
Adrian Siwek/PAP/wPolsce24/X
