Rządzący próbują reagować (a raczej gasić pożar) na bulwersującą aferę z „prywatnym SOR-em”. Lekarz Dawid Kacprzyka został właśnie zwolniony ze Szpitala Południowego w Warszawie. Placówka przygotowuje też zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez niego oszustwa. „Pan Dawid poniósł konsekwencje za wypaczenia systemowe czy może jednak w tej konkretnej sytuacji jest syf? (pytanie retoryczne)” - pytał w mediach społecznościowych redaktor Patryk Słowik.
Według Portalu Zero, oddział ratunkowy w Szpitalu Południowym w Warszawie miał w przyspieszonym trybie przyjmować polityków KO.
Działacze partii mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania były wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Wcześniej media opisały, że koordynator SOR-u w placówce, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus Dawid Kacprzyk miał w trakcie specjalizacji zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. W poniedziałek Kacprzyk przestał być członkiem KO.
Zwolnienie lekarza
Rządzący próbują nieudolnie reagować na narastającą aferę i teraz… zdecydowali się na zwolnienie Kacprzyka.
Dawid Kacprzyk zwolniony ze szpitala. Dopiero co słyszeliśmy, że to problem systemowy, a nie konkretnej osoby i sytuacji. Pan Dawid poniósł konsekwencje za wypaczenia systemowe czy może jednak w tej konkretnej sytuacji jest syf? (pytanie retoryczne)
— przekazał Patryk Słowik.
O sprawie poinformowało także Radio dla Ciebie.
Informujemy, że umowy zawarte pomiędzy Warszawskim Szpitalem Południowym Sp. z o.o. a lekarzem Dawidem Kacprzykiem zostały wypowiedziane przez spółkę
— wskazała Marta Wojtach, kierownik działu promocji zdrowia w tej placówce w rozmowie z TVN 24.
Działania ratusza
To jednak niejedyne wyciągane teraz konsekwencje. Wątpliwe jednak, by te spóźnione działania ratusza miały przekonać Polaków, zwłaszcza w kontekście nowych informacji, które wskazują, że warszawskie władze doskonale zdawały sobie sprawę z patologii, bo same w nich uczestniczyły.
Szpital Południowy przygotowuje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez lekarza Dawida Kacprzyka
— poinformował w środę stołeczny ratusz.
Częściowe wyniki audytu potwierdziły nieprawidłowości przy obsadzie lekarza w grafiku SOR. Dlatego szpital przygotowuje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez lekarza Dawida Kacprzyka
— przekazał ratusz.
Dodatkowo prezydent Warszawy zwrócił się rady nadzorczej szpitala o odwołanie z funkcji członka zarządu i dyrektora ds. medycznych placówki dr Agaty Kusz-Rynkun. Rada nadzorcza lecznicy zbiera się jutro.
Ratusz wyjaśnił, że dyrektor ds. medycznych zatwierdzała grafiki lekarza oraz wystawione przez niego faktury. Dodał, że do jej zadań i odpowiedzialności należało m.in. prawidłowe funkcjonowanie pionu lekarskiego całego szpitala oraz prawidłowe udzielanie świadczeń zdrowotnych przez pion lekarski i personel lekarski.
Jak wynika z cząstkowego audytu w procesie zatwierdzania dyżurów Dawida Kacprzyka wykazano nieprawidłowości
— podkreślił ratusz.
Ponadto poinformował, że zarówno on jak i rada nadzorcza, urzędnicy - w tym audytorzy - nie mają prawa wglądu w dokumentację medyczną. Nie mają również uprawnień i kompetencji, by ocenić stan zdrowia pacjenta zgłaszającego się na SOR, jego potrzeby medyczne oraz słuszność decyzji podejmowanych przez lekarzy. Ma je Narodowy Fundusz Zdrowia. Szpital rozpoczął współpracę z NFZ, aby zbadać również tę kwestię.
Czytaj także
Adrian Siwek/PAP/X/Radio dla Ciebie/TVN 24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762875-desperacka-proba-ratowania-wizerunku-jest-decyzja-ws-kacprzyka
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.