Prezydencki minister vs. Giertych! "Kopyta się odezwą"Prezydencki minister vs. Giertych! "Kopyta się odezwą"

Ekipa Donalda Tuska atakuje prezydenta Karola Nawrockiego. Szef KPRP Marcin Przydacz odpowiedział wbijając szpilę w Romana Giertycha. Pomiędzy politykami wywiązała się retoryczna bitwa.
Ekipa Tuska nie ustaje w bezpardonowych próbach dyskredytowania głowy państwa. Pretekstem do ataku stały się ustalenia „Gazety Wyborczej” dotyczące wierzchowców znajdujących się w ośrodku w Promniku. Według gazety konie mają być do dyspozycji prezydenta Karola Nawrockiego, jego żony Marty oraz córki Kasi. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz wyjaśnił, że zwierzęta, w tym konie, mieszkają w rezydencjach należących do Kancelarii Prezydenta od początku lat '90 XX wieku.
Prominentni politycy obozu rządzącego korzystają z okazji i uderzają w prezydenta Nawrockiego.
Prezydent rozmawia z Polakami w Koszalinie, wsłuchuje się w ich głos. Niedawno zrealizował ważną wizytę w Nowym Jorku, w tle ważne rozmowy o bezpieczeństwie i udział Polski w G20.
Tymczasem rządzący, co robią? Snują się pod budynkami Prezydenta z kawą, obrażają i atakują. Ciągle szczują. Teraz mają nowe hobby. Konie.
Zapominają jednak, że Premier też ma konia.
Są jednak różnice. Podarowany Kancelarii Prezydenta kucyk Edzio nie był nigdy prorosyjski ani antyunijny. Nie mdleje na widok Policjanta i nie eliminował Gombrowicza z listy lektur
- czytamy we wpisie Marcina Przydacza na portalu X.
"Kopyta się odezwą"
Roman Giertych nie potrafił się powstrzymać...
A ja ci chłopcze radzę. Nie kop się z koniem
- skomentował.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP odpowiedział mecenasowi z KO.
Uderz w stół, a kopyta się odezwą.
Szkoda tylko, że w kluczowym dla polskiej historii cwałowały ku Rosji i przeciw Europie
- skonkludował Przydacz.
xyz/źr. wPolityce za X
