Pełczyńska‑Nałęcz uderza! „Warszawa działa jak układ zamknięty”
Pełczyńska‑Nałęcz dosadnie! „Warszawa działa jak układ zamknięty”

Katarzyna Pełczyńska‑Nałęcz ostro skrytykowała władze Warszawy, twierdząc, że ujawniony w stołecznym Szpitalu Południowym „salonik VIP” dla polityków KO to efekt wieloletniego „układu zamkniętego”, który – jej zdaniem – rządzi miastem od dwóch dekad. Liderka Polski 2050 podkreśliła, że właśnie dlatego jej ugrupowanie nie poprze zniesienia limitu dwóch kadencji dla prezydentów miast.
Katarzyna Pełczyńska‑Nałęcz ostro skrytykowała władze Warszawy, twierdząc, że ujawniony w stołecznym Szpitalu Południowym „salonik VIP” dla polityków KO to efekt wieloletniego „układu zamkniętego”, który – jej zdaniem – rządzi miastem od dwóch dekad. Liderka Polski 2050 podkreśliła, że właśnie dlatego jej ugrupowanie nie poprze zniesienia limitu dwóch kadencji dla prezydentów miast.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wskazała, że „w szpitalu w Warszawie funkcjonowała ścieżka VIP dla partyjnych kolegów polityków KO”.
Szpitalem zarządza warszawski samorząd, a nadzoruje go 3 wiceprezydentów miasta. Miasta, w którym od 20 lat rządzi ta sama ekipa
— napisała przewodnicząca Polski 2050.
Patologii ze Szpitala Południowego by nie było, gdyby nie to, że Warszawa od 20 lat działa jak układ zamknięty grupy trzymającej władzę
— podkreśliła.
Dlatego Polska 2050 nie poprze odejścia od dwukadencyjnosci dla prezydentów miast
— dodała Pełczyńska-Nałęcz.
Doniesienia ws. lekarza-milionera
Przypomnijmy, według doniesień portalu Zero.pl lekarz Dawid Kacprzyk, który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki.
W ubiegłym tygodniu Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus; lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy.
W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Audytem objęto także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach. W piątek prezydent Rafał Trzaskowski poinformował o odwołaniu rady nadzorczej Szpitala Południowego, a dzień wcześniej odwołany został zarząd placówki. Prokurator generalny zapowiedział, że prokuratura zbada, czy Rafał Trzaskowski wiedział o nieprawidłowościach w szpitalu. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ, placówkę prześwietli także PIP.
Czytaj także
X/PAP/tt
