Ordo Iuris kontra aktywistka Strajku Kobiet! Koniec festiwalu kłamstw?Ordo Iuris kontra aktywistka Strajku Kobiet! Koniec festiwalu kłamstw?

Przed warszawskim sądem Klementyna Suchanow wycofuje się z oskarżeń o rzekome finansowanie Instytutu Ordo Iuris przez Rosję. Choć przez lata na ulicach i w mediach forsowała tę tezę, w pisemnym stanowisku końcowym jej pełnomocnicy zaprzeczyli, by aktywistka "Strajku Kobiet" twierdziła, że instytut otrzymuje pieniądze z Kremla.
Przed Sądem Okręgowym w Warszawie dobiega końca proces o sygnaturze akt I C 1626/21. Ruszył w lutym 2025 roku. Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris wytoczył go Klementynie Suchanow o ochronę dóbr osobistych.
Pozew dotyczył m.in. stwierdzeń zawartych w książce „To jest wojna” oraz rozpowszechniania twierdzeń o finansowaniu instytutu z Rosji. Jak wynika z materiałów udostępnionych przez Ordo Iuris oraz tekstu autorstwa dyrektora komunikacji Ordo Iuris Oliviera Baulta, który ukazał się na stronie tygodnika „Do Rzeczy”, sprawa przyniosła zaskakujący zwrot.
Nagła amnezja proaborcyjnej aktywistki
W stanowisku końcowym z 8 października 2026 r. pełnomocnicy pozwanej przedstawili linię obrony opartą na wyparciu się dotychczasowych haseł. Adwokaci Suchanow wprost oświadczyli na piśmie: „Pozwana nie twierdziła, że Ordo Iuris jest finansowane przez zagraniczne lobby, podmioty rosyjskie i inne organizacje międzynarodowe”.
Po latach publicznych oskarżeń, w sądzie obrona zmieniła ton. Jedynymi „konkretami” w kwestii zagranicznego finansowania, jakie obrona zdołała wskazać w toku postępowania, okazały się dwie wpłaty od hiszpańskiej organizacji CitizenGo z 2016 r. Chodziło o kwoty po 11 tys. euro każda. Stanowiły one pokrycie części kosztów międzynarodowej konferencji zorganizowanej w Warszawie.
Kompromitacja rzekomego współpracownika służb
Klapą zakończyła się próba podparcia oskarżeń zeznaniami świadka, na którego rewelacje chętnie powoływała się Suchanow. Mowa o Łukaszu Bugajskim, który w jej przekazie miał rzekomo rozpracowywać Instytut z ramienia kontrwywiadu. Tymczasem w kwietniu 2026 r. informowano, że ABW potwierdziła, iż mężczyzna nie był jej funkcjonariuszem, współpracownikiem ani konsultantem.
Podczas zeznań świadek przyznał, że osoby, z którymi utrzymywał kontakt, nie były oficjalnymi przedstawicielami Ordo Iuris. Mówił też o wpłatach od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, które miały pochodzić ze środków pozostających w dyspozycji funkcjonariuszy ABW. Nie potrafił jednak wskazać konkretnych miesięcy ani dat. Zapytany wprost o kremlowskie pieniądze, wyznał:
Ja nic takiego dzisiaj nie powiedziałem. Nic mi nie wiadomo na temat uzyskiwania finansów z Rosji
- zeznał przed sądem Łukasz Bugajski.
Dyrektor komunikacji Instytutu Ordo Iuris Olivier Bault po przesłuchaniu ocenił, że Bugajski „sprawiał bardziej wrażenie mitomana niż byłego współpracownika poważnej agencji kontrwywiadowczej”.
Według danych przedstawianych przez Instytut darowizny krajowe stanowią 95 procent wszystkich wpłat. Ordo Iuris utrzymuje się z pieniędzy polskich rodzin, osób prywatnych i drobnych przedsiębiorców, nie korzystając ze środków publicznych ani europejskich. Warto dodać, że Suchanow usłyszała już wcześniej nieprawomocny wyrok karny za zniesławienie. Sąd odstąpił od wymierzenia kary, nakazał jednak podanie wyroku do publicznej wiadomości i zapłatę nawiązki na rzecz hospicjum.
Zespół wPolityce.pl/dorzeczy.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
