Nawrocki: "Polacy chcą CPK w pełnej okazałości"
Nawrocki: "Polacy chcą CPK w pełnej okazałości. Port ma być kołem zamachowym polskiej gospodarki i planem naszych marzeń"

"Kalisz jest symbolem tych miast, które zostały wykluczone z Centralnego Portu Komunikacyjnego" - mówił Nawrocki.
„Kalisz jest bardzo symboliczny właśnie dla tych prób okrojenia, czy wcześniej zablokowania Centralnego Portu Komunikacyjnego, a Polacy chcą CPK w pełnej okazałości. Port ma być kołem zamachowym polskiej gospodarki i planem naszych marzeń” - mówił prezydent Karol Nawrocki w wywiadzie dla TV Republika.
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że od razu po zaprzysiężeniu rozpoczął wykonywanie swoich obowiązków i ma konkretne zobowiązania wobec Polaków.
Mam swój kontrakt podatkowy i plan 21, on nie będzie czekał. Wprawdzie jest cała kadencja na jego realizację, ale ja swoje zobowiązania chcę wykonywać już od pierwszego dnia. Kolejne projekty ustaw trafiają do polskiego Sejmu i głosem Polek i Polaków – 10,5 miliona wyborców zagłosowało na program 21 – proponuję polskiemu parlamentowi rozwiązanie wielu problemów w dzisiejszej Rzeczpospolitej
— zaznaczył w rozmowie z TV Republika.
Kalisz i Kolbuszowa
Nawrocki został zapytany o to, dlaczego na swoje pierwsze prezydenckie spotkania wybrał Kalisz i Kolbuszową.
Kalisz jest symbolem tych miast, które zostały wykluczone z Centralnego Portu Komunikacyjnego. To miasto średniej wielkości, które ma być rozjeżdżane tylko przez kolej dużych prędkości. Takich miast jest oczywiście więcej. To jest też Włocławek, Jastrzębie-Zdrój czy Łomża. Kalisz jest bardzo symboliczny właśnie dla tych prób okrojenia, czy wcześniej zablokowania Centralnego Portu Komunikacyjnego, a Polacy chcą CPK w pełnej okazałości. Port ma być kołem zamachowym polskiej gospodarki i planem naszych marzeń
— podkreślił.
A w Kolbuszowej muszę przyznać, nie byłem jako kandydat na urząd prezydenta, więc to pierwsze miejsce, które chciałem odwiedzić już jako prezydent Polski. W czasie kampanii wyborczej rzeczywiście był ten plan, żeby odwiedzić wszystkie powiaty w Polsce, ale kto mógł przewidzieć, że będzie aż osiem prezydenckich debat, dwa kilkudniowe wyjazdy zagraniczne, więc kilka miast, kilka powiatów nie zostało odwiedzonych w kampanii wyborczej i już przed 6 sierpnia wiedziałem, że jak zostanę prezydentem, to przyjadę do Kolbuszowej i tak też się stało
— wskazał.
CZYTAJ TAKŻE:
as/TV Republika
