Natasza Geldon, postać znana? Kim jest główna świadek StankiewiczaNatasza Geldon, postać znana? Oto, kim jest główna świadek Stankiewicza

FacebookTwitter

Pani Natasza Geldon zeznawała dziś przed sądem w sprawie o zniesławienie, wytoczonej Onetowi przez prezydenta Karola Nawrockiego. I choć miała pogrążyć głowę państwa, wygląda na to, że najbardziej pogrążyła redaktora Andrzeja Stankiewicza. Bo to właśnie on miał zgłosić się do Geldon w trakcie kampanii prezydenckiej. Kim jednak jest pani Natasza? Choć czyjeś poglądy czy preferencje nie świadczą o wiarygodności bądź jej braku, to o działaniu z jakąś konkretną intencją – już tak.

Proces wytoczony przez prezydenta Karola Nawrockiego wydawcy Onetu został otwarty dla mediów, choć bez możliwości prowadzenia transmisji na żywo. Na miejscu była m.in. Telewizja wPolsce24, a z zeznań nie wynika, że Nawrocki trudnił się tym, co zarzucano mu w kampanii wyborczej. Jedna z zeznających dziś osób - Łukasz Franczak – kolega prezydenta z dawnych lat, również pracujący w tamtym czasie w Grand Hotelu, twierdzi, że nie jest w stanie wskazać, które z kobiet pojawiających się tam razem z gośćmi były prostytutkami.

"Zatoka Sztuki", aborcja i LGBT

Zeznania Franczaka Onet opisał tak, że z samego tytułu mogło wynikać, jakoby prezydent rzeczywiście mógł mieć coś wspólnego z procederem sutenerstwa. Pracownicy TVP w likwidacji wielką radość sprawił fakt, że w zeznaniach świadek Nataszy Geldon padło słowo "alfons". I to właśnie przy tej pani na chwilę się zatrzymajmy. 

Kim jest pani Natasza Geldon? Dziewczyną wspierającą Homokomando, wieloletnią współpracującą Krytyki Politycznej, pracownikiem słynnej Zatoki Sztuki w Sopocie, dziewczyną z profilami społecznościowymi wypełnionymi "wyp***", pisoff i wściekłymi macicami. Natomiast i tak brawa! Dostrzegam progres. To jest faktycznie nieco lepszy materiał na świadka niż Jacula Murański

 - pisze profil „Lemingopedia” na platformie X, publikując również kilka zdjęć pani Geldon.

No przecież to będzie druga Joanna z Krakowa 😂Reporterka TVN: poza panią Geldon o pracy w Grand Hotelu mówił mężczyzna. - Mówił, że po prostu znał Karola Nawrockiego, że też chodzili razem na piłkę, że byli kolegami, chociaż głównie była to relacja służbowa - relacjonowała reporterka.- Mówił, że widywał w Grand Hotelu prostytutki, że był to hotel pięciogwiazdkowy. Na pytanie sądu, skąd wie, że były to prostytutki, powiedział, że jest to jego subiektywna ocena wizualna, tak to relacjonował świadek - mówiła Ziółkowska. - Natomiast powiedział, że nigdy nie widział, żeby Karol Nawrocki miał coś załatwiać, kogoś przyprowadzać. Mówił, że w żadnej rozmowie nie pojawił się ten temat - dodała. Tymczasem pani Geldon:

 - czytamy. 

Poniżej niektóre przykłady jej „twórczości” w mediach społecznościowych.

dc8c5d14-d4cb-4695-abe3-4456246253a0

Kolejna "postać znana"?

Raczej imprezowy styl życia (po części wynika to jednak z jej pracy, ponieważ pani Natasza jest didżejką) nieco kontrastuje z jej zeznaniami przed sądem o tym, jak to zaszokowało ją rzekome „załatwianie” przez obecnego prezydenta „dziewczyn” gościom hotelowym, bo była „dobrze wychowaną dziewczyną” i nie mieściło jej się w głowie. Jej walka o „prawa kobiet” rozumiane głównie jako prawo do aborcji, kontrastuje natomiast z faktem, że – jak twierdzi – mogła być świadkiem procederu stręczycielstwa i nigdzie tego nie zgłosiła. Przypomniała sobie po latach, dopiero wówczas, gdy jej dawny kolega z pracy kandydował na urząd prezydenta, a do niej akurat zgłosił się redaktor Andrzej Stankiewicz. Zastanawiające jest także to, w jakim czasie i w jakim charakterze współpracowała z sopocką "Zatoką Sztuki" i jaką miała wiedzę o procederze, jaki odbywał się w tym miejscu i wiązał się z krzywdą kobiet, i to w dodatku tych nieletnich. 

Kochani, jeśli kiedyś byliście tu u nas, odwiedzaliście Zatokę, jeśli podobało Wam się choć trochę, jeśli uważacie, że robimy dobrą robotę i rozumiecie, że z samych wydarzeń artystycznych nie da się utrzymać takiego miejsca, jeśli macie choć trochę rozsądne spojrzenie na bzdury wypisywane o miejscu i ludziach tu pracujących oraz w końcu - jeśli mnie choć trochę lubicie -podpiszcie, proszę, petycję. Będę wdzięczna i zapraszam na kawę do Zatoki, na dobry obiad, na nasze wernisaże, wystawy, spotkania literackie, akcje charytatywne, koncerty, warsztaty, spektakle i wiele innych

 - pisała w 2015 r., w obronie "Zatoki Sztuki".

 

Oczywiście, pojawiają się już porównania - bądź to do Jacka Murańskiego "postaci znanej". Bądź to do pani Joanny z Krakowa, która miała być symbolem "zamachu" rządu PiS na prawa kobiet, a okazała się osobą nie do końca stabilną emocjonalnie, politycznie wykorzystaną, a ostatecznie zapomnianą przez tych, którzy chcieli użyć jej wówczas do wygrania wyborów. 

Poglądy polityczne, preferencje seksualne czy życie prywatne nie przesądzają oczywiście o czyjejś wiarygodności. Ale niekiedy mogą wpływać na czyjeś motywacje czy działania. Tak było chociażby w przypadku pani Anny, która miała pogrążyć Karola Nawrockiego w kwestii kawalerki Jerzego Ż. Była opiekunka pana Jerzego szybko okazała się osobą zacietrzewioną politycznie, a oprócz tego - nie do końca uczciwą, z własnymi problemami z prawem. Nie przesądzamy, jak wygląda życie i motywacje pani Nataszy. Zastanawia jedynie powód, dla którego przed sądem była jakby mniej pewna tego, o czym opowiada niż w rozmowie z dziennikarzami Onetu. 

jj/źr. wPolityce.pl, za: X, wPolsce24, Instagram, Onet.pl

 

 

 

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.