MSZ narzeka na kontakt z KPRP. Przydacz odpowiada na zarzuty

MSZ narzeka na kontakt z KPRP. Przydacz: Telefon dostałem koło godz. 20, kiedy wszyscy liderzy byli już nad Atlantykiem, lecąc do Waszyngtonu

8d4d6245b8194835a7862b23d9bea822.webp
Marcin Przydacz / autor: Fratria

"Panie ministrze Bosacki, jeżeli pan chce rzeczywiście analizować tę sytuacje, to wtedy, kiedy jest potrzeba podjęcia takiej decyzji, a nie wtedy, kiedy już nie ma jej możliwości wykonania" - powiedział Marcin Przydacz.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.