Morawiecki o czarnych listach. "Mogę sobie zażartować"Morawiecki o czarnych listach. "Mogę sobie zażartować"
Klub Rozwój Plus zapowiedział złożenie uchwały w sprawie powołania sejmowej komisji śledczej do zbadania afery Zondacrypto. Były premier Mateusz Morawiecki zgodził się z obecnym szefem rządu Donaldem Tuskiem, że tę sprawę trzeba wyjaśnić.
Mateusz Morawiecki przyznał, że rzadko zgadza się z obecnym szefem rządu, ale akurat w sprawie wyjaśnienia afery Zondacrypto ma podobne zdanie jak premier.
Rzadko się zgadzam z obecnym premierem Donaldem Tuskiem, ale uważam, że aferę Zondacrypto trzeba wyjaśnić do spodu
- mówił Morawiecki. Przedstawił propozycję uchwały klubu Rozwój Plus, dotyczącą powołania komisji śledczej ws. Zondacrypto.
Tu jest uchwała, zobaczymy, co zrobi Tusk
- podkreślił były premier. W całej sprawie przewija się jednak także odpowiedzialność Tuska.
Podstawowe pytanie jest następujące. Dlaczego służby specjalne obecnego rządu premiera Tuska, wiedząc o tej aferze, nic nie zrobiły, żeby przestrzec ludzi? Czy był ktoś, kto powstrzymywał służby specjalne, żeby ostrzegły obywateli?
- pytał Morawiecki.
Ten klub chce komisji śledczej ws. Zondacrypto! Jest uchwała
"Mamy swoje czarne listy"
Były premier na antenie odpowiedział też na zapowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że "pewni ludzie" z klubu Rozwój Plus nie mają szans na to, by znaleźć się na listach PiS w przyszłorocznych wyborach.
Te słowa prezesa PiS mogą zaboleć posłów Rozwój Plus!
Mogę sobie tak zażartować, że my też mamy swoje czarne listy
- mówił Morawiecki. A kto na nich jest?
To zachowam. (...) To słodka tajemnica Rozwoju Plus
- zaznaczył.
Morawiecki przedstawił też jeden z celów Rozwoju Plus.
Rozwój Plus powstał po to, żeby uniknąć konieczności koalicji z Grzegorzem Braunem. Chcemy być tamą z dwóch stron blokującą, z jednej Grzegorza Brauna, z drugiej lewicowo-liberalny rząd
- powiedział.
