Tusk wiedział i nie ostrzegł Polaków? Mocna "orka" w neo-TVPTusk wiedział i nie ostrzegł Polaków? Mocna "orka" w neo-TVP
Doradca prezydenta Szymon Stachowiak mocno odpowiedział dziennikarce Kamili Biedrzyckiej podczas dyskusji o aferze Zondacrypto. Wskazał, że skoro Donald Tusk i służby specjalne mieli wiedzieć o problemie od dłuższego czasu, to dlaczego nie ostrzegano Polaków przed inwestowaniem w giełdę kryptowalut? „Jakiekolwiek próby klejenia Zondacrypto z Pałacem Prezydenckim zejdą na manowce” – podkreślił w neo-TVP.
Podczas spotkania z młodzieżą w Juracie, odbywającego się w ramach wydarzenia „Przyszłość.pl”, prezydent Karol Nawrocki został zapytany o zatrzymanie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza oraz sprawę Zondacrypto. W odpowiedzi odniósł się również do współpracy ze służbami specjalnymi, zaznaczając, że przekazywane mu przez nie informacje otrzymuje „wybiórczo”.
Minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak ocenił, że słowa prezydenta Karola Nawrockiego są kolejnym „atakiem na służby specjalne”. Jego zdaniem zarzuty głowy państwa są „bezpodstawne i krzywdzące dla funkcjonariuszy”.
Doradca prezydenta zmiótł narrację koalicji Tuska
Słowa Siemoniaka próbowała wykorzystać do ataku na prezydenta dziennikarka znana ze wspierania rządu, Kamila Biedrzycka na antenie TVP w likwidacji, która sugerowała, że Karol Nawrocki nie chce wyłączyć poza nawias politycznego sporu spraw służb specjalnych. Głos zabrał Szymon Stachowiak, doradca prezydenta RP.
Jak mamy wyjąć poza dyskusję temat służb specjalnych, jeżeli rząd od wielu miesięcy i Tusk wiedzieli, że coś jest nie tak i nie podjęli żadnych działań na tym poziomie? Bo czym innym jest kwestia regulacji rynku kryptowalut jako całości, a czym innym jest kwestia afery.
– powiedział w programie neo-TVP.
Biedrzycka przekonywała, że doradca prezydenta nie wie, czy nie było żadnych działań.
Widzieliśmy w przestrzeni publicznej jakiekolwiek ruchy, informacje dla ludzi: „Słuchajcie, nie inwestujcie w Zondacrypto, nie spotykajcie się z tymi ludźmi”? Nie. Oni mieli umocowanie prawne, mieli umocowanie w KNF-ie, służby specjalne niby wiedziały o tym od półtora roku, niby Donald Tusk o tym wiedział już bardzo, bardzo długo i żadnych działań w związku z tym nie podjął. Jakiekolwiek próby klejenia Zondacrypto z Pałacem Prezydenckim zejdą na manowce. Nie ma tutaj absolutnie żadnych powiązań.
– wskazał Stachowiak.
Zobacz całą wypowiedź:
as/źr. wPolityce.pl za X i neo-TVP
