Mocny głos byłej prezes TK! "Byłam zdruzgotana"Mocny głos byłej prezes TK! "Byłam zdruzgotana"
"Byłam zdruzgotana tym, co się dzieje pod TK. Wobec tej grupy ludzi, którzy tam uczestniczyli, w legalnej demonstracji, którzy nie wywoływali większych burd, zastosowano niewspółmierne siły porządkowe. Było to zaskakujące, tym bardziej, że te osoby nawet nie reagowały agresywnie. To był pierwszy sygnał, że nie dzieje się dobrze" - powiedziała była I prezes TK Julia Przyłębska w "Wierzbicki i Biedroń mówią, jak jest" na antenie Telewizji wPolsce24.
Dziś w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnej próby bezprawia koalicji 13 grudnia Donalda Tuska. Maciej Berek złożył "ślubowanie" na sędziego TK w gabinecie Marszałka Sejmu. Następnie udał się do siedziby Trybunału. Na miejscu pojawiła się również policja, ale odmówiła siłowego wejścia.
Wokół TK zebrał się tłum patriotów, którzy sprzeciwiają się łamaniu praworządności przez ekipę Tuska.
Na miejscu pojawił się także prezydent Karol Nawrocki, który spotkał się z urzędującymi sędziami TK.
O komentarz do sprawy poproszona została była I prezes TK sędzia Julia Przyłębska.
Przed chwilą wysłuchaliśmy konferencji prasowej szefa KPRP, w której jasno i precyzyjnie punkt po punkcie wyjaśniał jakie jest stanowisko prezydenta. Można się w 100 proc. podpisać, łącznie z tym, że powołał się na dwie opinie profesorów konstytucjonalistów, którzy też dopełnili i pokazali, że dobrą drogą pan prezydent w tej sprawie idzie. Zgodnie z prawem. W swoim komentarzu zacznę od tego, że byłam zdruzgotana tym, co się dzieje pod TK. Wobec tej grupy ludzi, którzy tam uczestniczyli, w legalnej demonstracji, którzy nie wywoływali większych burd, zastosowano niewspółmierne siły porządkowe. Było to zaskakujące, tym bardziej, że te osoby nawet nie reagowały agresywnie. To był pierwszy sygnał, że nie dzieje się dobrze. Natomiast, jeśli chodzi o pozostałe kwestie mamy dwie sprawy. Czterech sędziów, co od których prezydent czeka na orzeczenie TK, ponieważ z mocy samego prawa, nie decyzji TK, tylko prosto z ustawy wynika, że w momencie, gdy zapis był przed TK, spór kompetencyjny zawieszają się wszelkie czynności tych organów, ,które spór toczą. Tu sprawa jest jasna i oczywista
- powiedziała na antenie Telewizji wPolsce24.
Jeśli chodzi o pana wybranego przez Sejm sędziego Macieja Berka sytuacja jest taka, że prezydent również nie odmówił przyjęcia ślubowania, ale powołując się na obowiązujące przepisy, ustawę zarówno o Sądzie Najwyższym i Naczelnym Sądzie Administracyjnym, które to ustawy mówią jakie wymogi musi spełnić osoba aplikująca na bycie sędzią TK, poprosił o wyjaśnienie. Z dzisiejszych informacji, które przekazał szef KPRP wynika, że przeanalizowano całość sprawy, czyli zapytano w kontekście stanowiska zarówno szefa Komisji Sejmowej jak i Szefa Kancelarii Sejmu, zapytano o dokumenty i na jakiej podstawie stwierdzono, że kandydat spełnia powyższe wymogi. Dotychczas, jak oświadczył minister, odpowiedzi nie ma. W związku z tym pan prezydent czeka. Jeśli chodzi o ślubowanie sprawa jest oczywista. Ślubowanie wobec prezydenta oznacza, że oświadczenie woli składa się w obecności drugiej osoby. Tą drugą osobą, zgodnie z ustawą konstytucyjną, jest prezydent RP. To wynika z przepisu, nie trzeba tego w żaden sposób analizować
- kontynuowała.
"Opinia KW nie jest źródłem prawa"
Była prezes zaznaczyła, że opinie Komisji Weneckiej nie są w żaden sposób wiążące.
Jeśli chodzi o sprawy związane z Komisją Wenecką, moje doświadczenia z KW są negatywne. Uważam, że jest to organ, który nie pochyla się wnikliwie nad sprawą. Nie wysłuchuje z rozwagą stron, jeśli ma wypowiedzieć się w kwestii jakiego sporu to się nie odnosi do uwaga. Kiedy 10 lat temu KW wydała opinię ws. również dotyczącej TK, to nie tylko, że były tam różne niedociągnięcia faktyczne, też nie odniesiono się do wszystkich wniosków i wyjaśnień, ponieważ jednej ze stron nie chciano wysłuchać. Teraz mamy podobną sytuację
- wyjaśniła.
Jak słusznie wskazał szef KPRP Bogucki, opinia KW nie jest źródłem prawa. Nie jest prawdą to, co dziś usłyszałam, że podobno wszyscy się muszą podporządkować i się podporządkowują. Tak nie jest. W Polsce najważniejszym prawem jest konstytucja
- zakończyła Przyłębska.
xyz/źr. wPolityce za Telewizja wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
