NASZ NEWS. To ludzie Tuska szykują przed TK!NASZ NEWS. To ludzie Tuska szykują przed TK!

"Według naszych informatorów całą akcją zarządza zaskakujące grono osób. Oczywiście szef MSWiA Marcin Kierwiński, były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz - dzisiaj europoseł, były szef Służby Wywiadu Wojskowego, dziś minister w kancelarii premiera generał Radosław Kujawa. Komendant Główny Policji ma mieć niewiele do powiedzenia. Funkcjonariusze, którzy odmawiają udziału w tej akcji mają dostawać naganę i wpis do akt. To się robi państwo policyjne" - powiedziała redaktor Telewizji wPolsce24 Małgorzata Gałka na antenie stacji,
Od samego rana przed Trybunałem Konstytucyjnym dochodzi do próby bezprawia ze strony koalicji 13 grudnia Donalda Tuska. Maciej Berek złożył "ślubowanie" na sędziego TK, zrobił to w... gabinecie Marszałka Sejmu. Następnie udał się do siedziby TK, gdzie wszedł do środka.
Na zewnątrz znajdowali się patrioci, którzy przybyli tłumnie, żeby protestować przed kolejną odsłoną łamania praworządności przez ekipę Tuska. Znajdowało się tam także wielu funkcjonariuszy policji, którzy jednak nie zdecydowali się na siłowe przejęcie TK.
Do siedziby TK przybył po pewnym czasie prezydent Karol Nawrocki, który spotkał się z prezesem Bogdanem Święczkowskim.
"Zarządza zaskakujące grono osób"
Zaskakujące informacje przekazała redaktor Małgorzata Gałka na antenie Telewizji wPolsce24.
Do Warszawy są ścigane siły policyjne z Rzeszowa, Gdańska, Olsztyna i Białegostoku. Młodzi funkcjonariusze ze służby przygotowawczej z doświadczeniem w mundurze poniżej jednego roku - takie też młode, niedoświadczone siły, co zresztą widzieliśmy, rzucone dzisiaj przez Trybunał Konstytucyjny
- powiedziała.
Według naszych informatorów całą akcją zarządza zaskakujące grono osób. Oczywiście szef MSWiA Marcin Kierwiński, były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz - dzisiaj europoseł, były szef Służby Wywiadu Wojskowego, dziś minister w kancelarii premiera generał Radosław Kujawa. Komendant Główny Policji ma mieć niewiele do powiedzenia. Funkcjonariusze, którzy odmawiają udziału w tej akcji mają dostawać naganę i wpis do akt. To się robi państwo policyjne
- dodała.
xyz/źr. wPolityce za Telewizja wPolsce24
