Co za kabaret! Poseł PL2050 chce ścigać ŚwięczkowskiegoCo za kabaret! Poseł PL2050 chce ścigać Święczkowskiego

Michał Śliz z Polski 2050 zapowiedział złożenia zawiadomienia na prezesa TK Bogdana Święczkowskiego za "uniemożliwienie podjęcia pracy sędziemu Maciejowi Berkowi". Parlamentarzysta dostał krótką wykładnię z obowiązującego prawa.
Maciej Berek złożył dziś nieważne "ślubowanie" na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Szopka odbyła się w gabinecie Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Następnie prawa ręka Donalda Tuska udała się do siedziby TK i chciał wepchnąć się na urząd sędziego. Ekipa Tuska postanowiła bowiem wprowadzić swojego politycznego nominata do Trybunału, bez względu na koszty. Wokół siedziby TK zgromadzono liczne oddziały policji, które napierały na protestujących od ponad miesiąca obywateli. Kiedy prezes TK nie dopuścił Berka do pomieszczeń sędziowskich w TK, sprzyjające rządowi media oraz minister sprawiedliwości Żurek rozpętali pseudoaferę o rzekomej agresji fizycznej wobec Berka ze strony prezesa TK sędziego Bogdana Święczkowskiego.
Stanowczy sprzeciw wobec kłamstw
Na te doniesienia odpowiedział Trybunał Konstytucyjny w mediach społecznościowych. Prezes Bogdan Święczkowski kategorycznie zaprzeczył pogłoskom o stosowaniu siły, określając je jako kłamstwo. Szef TK poinformował, że osoby, które nie złożyły ślubowania w obecności prezydenta, próbowały wtargnąć do części sędziowskiej.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski: Kłamstwem są informacje o stosowaniu siły w budynku TK. Wdzieranie się do pomieszczeń Trybunału przeznaczonych dla sędziów z nikogo nie czyni jeszcze sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sama taka próba jest gorsząca i budzi politowanie. Zgodnie z Konstytucją RP i ustawą o statusie sędziów, sędzią Trybunału zostaje się po wyborze przez Sejm i złożeniu ślubowania wobec prezydenta. Wierzę, że prawo w Polsce ma wciąż moc
- czytamy w komunikacie TK zamieszczonym w mediach społecznościowych.
"Składam zawiadomienie"
Poseł Polski 2050 Paweł Śliz nie jest zadowolony z faktu, że prezes Święczkowski zastosował się do obowiązującego w Polsce prawa...
Nikt nie stoi ponad prawem, zwłaszcza ten, kto stoi na czele Trybunału Konstytucyjnego. Składam zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez Bogdana Święczkowskiego
- czytamy we wpisie na portalu X.
Wyjaśnił, że chodzi o niedopuszczenie Berka do orzekania jako sędzia TK.
Uniemożliwienie podjęcia pracy sędziemu Maciejowi Berkowi - po legalnym wyborze przez Sejm i dopełnieniu procedury ślubowania - to nie tylko łamanie ustawy i Konstytucji. To celowy paraliż sądu konstytucyjnego, brak możliwości orzekania w pełnym składzie i bezpośrednie uderzenie w prawa obywateli. Odmowa dopuszczenia sędziego na podstawie wymyślonych, pozaprawnych warunków to schemat, na który zwracały uwagę ETPC oraz Komisja Wenecka
- dodał.
Instytucje państwowe nie mogą być prywatnym folwarkiem. Sprawa trafia do Prokuratury Krajowej
- zakończył parlamentarzysta.
Polityka wyedukował Dariusz Matecki.
Art. 238. [Fałszywe zawiadomienie o przestępstwie]
Kto zawiadamia o przestępstwie, lub o przestępstwie skarbowym organ powołany do ścigania wiedząc, że przestępstwa nie popełniono, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2
- czytamy w odpowiedzi posła PiS.
xyz/źr. wPolityce za X
