Mocny cios! Były prezes TK przeciw pomysłowi TuskaMocny cios! Były prezes TK przeciw pomysłowi Tuska

FacebookTwitter

Prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, w rozmowie z portalem Interia.pl nie ukrywał, że pomysł z wysłaniem Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego jest jego zdaniem zły. Podkreślił, że jest niezgodny nawet z założeniami reformy TK przygotowanymi przez obecną koalicję!

Prof. Andrzej Zoll przyznał, że wysłanie Macieja Berka w zasadzie wprost z rządu Donalda Tuska do Trybunału Konstytucyjnego to "niedobry" pomysł. Przyznał, że wysłanie polityka, zwanego "prawą ręką Donalda Tuska" do TK jest niezgodne nawet z założeniami reformy TK przygotowanej przez obecną koalicję.

Bardzo wysoko cenię kompetencje pana Berka, ale jego kandydatura jest niezgodna z pewnymi założeniami reformy Trybunału Konstytucyjnego, które zostały przyjęte przez obecnie rządzącą koalicję. Dowodem na to jest ustawa o Trybunale Konstytucyjnym uchwalona w 2024 roku, która przeszła przez Sejm i została złożona do podpisu prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Prezydent ją zablokował, kierując do Trybunału Konstytucyjnego, który - co było do przewidzenia - uznał ją za niekonstytucyjną, bo chodziło o zmianę modelu przyjętego przez ten organ. Wspomniana ustawa, choć nie weszła w życie, wyrażała podstawę reformy. Znajdował się tam przepis stwierdzający, że sędziami Trybunału Konstytucyjnego nie mogą zostać osoby, które pełniły określone funkcje, w tym również członkowie Rady Ministrów. A takim człowiekiem jest Maciej Berek

- podkreślił prof. Zoll.

"Oceniałby przecież własną pracę"

Taka kandydatura byłaby możliwa dopiero po upływie czterech lat od zakończenia pracy w urzędzie. I wtedy byłaby to bardzo dobra opcja. Dzisiejsze wystawianie kandydatury ministra, który przestał nim być kilka dni temu, jest absolutnie sprzeczne z tamtym założeniem. Uważam, że było ono bardzo trafne. Jeśli mamy odpolityczniać Trybunał Konstytucyjny, to fakt bycia ministrem powinien być przesłanką negatywną dla kandydowania

- wyjaśnił.

Co więcej, prof. Zoll - podobnie jak Jerzy Stępień, także były prezes TK krytykujący pomysł Tuska - zauważył, że Berek musiałby się wyłączać z rozpatrywania spraw dotyczących aktów prawnych, które sam przygotowywał będąc w rządzie.

Działalność pana Berka koncentrowała się na tworzeniu prawa, badaniu legalności i kształtowaniu projektów ustaw rządowych oraz ocenie projektów poselskich. To bardzo utrudniałoby mu pracę w Trybunale, ponieważ nie mógłby orzekać w sprawach dotyczących aktów prawnych, które sam przygotowywał. Oceniałby przecież własną pracę

- powiedział były prezes TK.

Uderzenie w prezesa TK

Zoll jednocześnie atakował obecnego prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Jego zdaniem pierwszym krokiem zmian wprowadzanych przez władzę w TK powinno być "załatwienie sprawy oceny działalności i możliwości dalszego funkcjonowania pana Bogdana Święczkowskiego".

Został on powołany na funkcję prezesa przez prezydenta Andrzeja Dudę w sposób nieprawidłowy, z wadą formalną. Ponadto jest osobą, która jawnie łamie Konstytucję, na przykład nie dopuszczając do orzekania czworga prawidłowo wybranych sędziów TK

- stwierdził Zoll, mając na uwadze cztery osoby wybrane przez Sejm do TK, które skompromitowały się, uczestnicząc w zakłamanym happeningu w Sejmie, gdzie składali ślubowanie rzekomo wobec prezydenta, chociaż głowy państwa tam nie było, był jedynie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

tkwl/wPolityce.pl za portalem Interia.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.