"Minister obrony czy fejkowe konto". Absurdalna publikacja Kamysza"Minister obrony czy fejkowe konto". Absurdalna publikacja Kosiniaka-Kamysza
Przed laty krytykował PiS za zakup F-35, dziś Władysław Kosiniak-Kamysz pęka z dumy. Szef MON tak nie może wyjść z podziwu, że opublikował post na Facebooku z informacją o ośmiu maszynach, które służą w Wojsku Polskim. Zamieszczone nagranie wywołało jednak konsternację wśród odbiorców. "To się dzieje na prawdę? To publikuje Minister obrony czy fejkowe konto, co się dzieje w tym kraju, powariowali wszyscy?!" - czytamy w jednym z wpisów, który zyskał bardzo dużą aprobatę.
Władysław Kosiniak-Kamysz, podobnie jak cała koalicja 13 grudnia, pręży muskuły po odznaczenia i pochwały za dozbrajanie i unowocześnianie Wojska Polskiego. Ekipa Donalda Tusk próbuje spijać śmietankę za ciężką pracę rządu Zjednoczonej Prawicy.
Kilka dni temu szef MON informowało o przylocie kolejnych pięciu myśliwców F-35.
Do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego zmierza pięć kolejnych samolotów F-35 z polską szachownicą
- informował wicepremier.
Mariusz Błaszczak przypomniał dzięki komu Polska zyskała najnowocześniejsze myśliwce.
Warto przypomnieć, komu zawdzięczamy te samoloty. Kontrakt na 32 F-35 podpisał w 2020 roku rząd PiS
- wskazał były szef resortu obrony.
"Minister obrony czy fejkowe konto"
Szef resortu obrony z PSL zdaje się być w bardzo dobrym humorze. Na swoim facebookowym profilu opublikował post, gdzie napisał: "No i są! 8 polskich F-35 już w domu". To, co przykuło w tym wszystkim uwagę to nagranie, jakie Kosiniak-Kamysz dodał do opisu. "Szef kazał nagrać lądowanie nowych F-35, ale mamy tylko zdjęcia…" - możemy przeczytać w treści naniesionej na obraz.
Oprócz napisu widzimy kawałek pasa startowego na lotnisku oraz wycięty ze zdjęcia F-35, który ktoś przesuwa myszką imitując lot. Ważnym elementem całego pokazu jest także odgłos wydawany przez artystę, który stworzył dzieło - imituje prawdopodobnie odgłos silników.
To się dzieje na prawdę? To publikuje Minister obrony czy fejkowe konto, co się dzieje w tym kraju, powariowali wszyscy?!
- czytamy w komentarzu Dariusza Marconia. Wpis użytkownika polubiło ponad 3,5 tys. osób, co pokazuje, że Kosiniak-Kamysz zdecydowanie przestrzelił. Szef MON najwyraźniej myśli, że Polacy już zapomnieli jak krytykował przed laty rząd PiS za zakup F-35, którymi dziś się tak chełpi...

Nowe F-35. Błaszczak przypomina, co mówił Kosiniak-Kamysz
xyz/źr. w Polityce za Fb
