TYLKO U NAS

Czy Warszawa ma się czym bronić? "Jesteśmy wyłącznie uspokajani"Czy Warszawa ma się czym bronić? "Jesteśmy wyłącznie uspokajani"

FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

MON zapewnia, że Siły Zbrojne RP posiadają wystarczające "zdolności do zapewnienia osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej wyznaczonych obiektów, w tym aglomeracji miejskich". To reakcja na alarmujące słowa gen. Michała Marciniaka, który ma odmienne na ten temat zdanie. W ocenie gen. bryg. pilota Dariusza Wrońskiego komunikat MON temat rozwadnia, bo stolica Polski nie jest dobrze chroniona, a powinna być. "Moim zdaniem pewne decyzje już zapadły, a teraz szykują się do ich realizacji. Próbują elegancko sprzedać polskiemu społeczeństwu, że z jakiegoś powodu oto musimy jednak wysłać Ukrainie Patrioty i nie tylko" - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl gen. Wroński.

Gen. Michał Marciniak z Agencji Uzbrojenia powiedział na antenie Polsat News, że duże miasta nie są dziś chronione przeciwrakietowo, dlatego że nie mamy rozstawionych wokół nich odpowiednich systemów obrony przeciwlotniczej. Te słowa wybrzmiały bardzo mocno w kontekście planowanego przekazania Ukrainie rakiet do systemów Patriot. W związku z tymi słowami i krytyką jaka od razu pojawiła się ze strony opozycji - przede wszystkim byłego szefa resortu obrony Mariusza Błaszczak - MON wydał specjalny komunikat, w który uspokaja, że wszystko jest pod kontrolą. Czy rzeczywiście? 

Ten komunikat MON rozwadnia temat, zawiera same ogólniki i zasłania się tajemnicą. Moim zdaniem pewne decyzje już zapadły, a teraz szykują się do ich realizacji, czy komuś to się podoba, czy nie też nie. Próbują elegancko to sprzedać polskiemu społeczeństwu, że z jakiegoś powodu oto musimy jednak wysłać Ukrainie Patrioty. Tylże że tu nie chodzi jedynie o patrioty, choć wszyscy o nich mówią. To jest cały wielowarstwowy system obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej. Chodzi o to, żeby wszyscy mówili o Patriotach, a  ta umowa prawdopodobnie dotyczy także innych systemów, o których nikt nawet nie wspomina. A dlaczego nie wspomina? Dlatego, że jest to prawdopodobnie objęte ścisłą tajemnicą i rządzący ocenili, że nie muszą tego ujawniać. Jak przynętę na rybę puścili tylko to, że chodzi o rakiety do Patriotów. Jesteśmy wyłącznie uspokajani, a decyzja i tak już zapadła

- mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl gen. bryg. pilot Dariusz Wroński b. dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych.

Warszawa bezbronna wobec rakiet? "Przyznanie się do wycofania"

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.