TYLKO U NAS

Dlaczego Rosja uderzyła przy granicy z Polską? Porażająca analizaDlaczego Rosja uderzyła przy granicy z Polską? Porażająca analiza

FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Dlaczego Rosja uderzyła tuż przy przejściu granicznym Polski i Ukrainy? Generał pilot Dariusz Wroński nie ma złudzeń, w jego ocenie nie możemy tu mówić o jakimś zbłąkanym dronie. "To nie jest przypadek, ale celowo wybrane miejsca uderzenia, a zatem pociąg, ciężarówki i to wszystko w okolicach przejść granicznych. Ten scenariusz pojawił się już od pewnego czasu. Jest to nowy model atakowania państw i osłabiania ich zdolności obronnych, a jednocześnie w dalszym ciągu testowanie" - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 były dowódca 25. Brygady Kawalerii Powietrznej.

Dziś rano syreny alarmowe obudziły mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia. W nocy Rosja przeprowadziła atak dronowy przy polskiej granicy, przy przejściu w Jagodzin-Dorohusk po stronie ukraińskiej. Mieszkańcy tych województw dostali alerty RCB. Z powodu rosyjskich ataków na Ukrainę wstrzymane były odprawy na polsko-ukraińskich przejściach. Rosyjskie drony uderzyły w stację benzynową i w pociąg jadący do Warszawy!

Sytuację skomentował dla Telewizji Wpolsce24 były dowódca 25. Brygady Kawalerii Powietrznej gen. pilot Dariusz Wroński.

Ewidentnie jest to element celowej, skoordynowanej i intencjonalnej operacji hybrydowej Kremla. I tutaj musimy jasno powiedzieć, że rozciąga się ona wzdłuż całej wschodniej flanki NATO, od Rumunii i Mołdawii poprzez Polskę aż po kraje bałtyckie i Finlandię. To nie jest przypadek, to nie są przypadkowe straty czy jakieś zmiany kierunków przez duże grupy uzbrojonych, czy nieuzbrojonych bezpilotowców

- powiedział gen. Wroński.

Rosyjski dron uderzył w pociąg jadący do Warszawy! Co z pasażerami?

Szczegóły ataku

Były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych ocenił nie tylko cel rosyjskiego uderzenia, ale także reakcję polskich sił zbrojnych. 

Proszę zauważyć, że Rosja przeprowadziła właśnie tej nocy potężny atak na zachodnie obwody Ukrainy i wykorzystała nową taktykę. Są to grupy odrzutowców i odrzutowych dronów Gerań 5, które poruszają się z ogromną prędkością. Jeżeli sobie uzmysłowimy, że do tej pory Gerań 2 i ich modyfikacje leciały z prędkością rzędu 180 km/h, o tyle w nowych piątkach mamy już do 600 km/h i zasięg 1000 km

- wyjaśnia gość Telewizji wPolsce24.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.