Mec. Lewandowski edukuje Tuska i Myrchę. W tle prezydent NawrockiMec. Lewandowski edukuje Tuska i Myrchę. W tle prezydent Nawrocki

Donald Tusk odstawił szopkę z kontrasygnatą ws. asesorów sądowych, którym nominacje wręczył wcześniej prezydent Karol Nawrocki. Arkadiusz Myrcha próbował bronić szefa koalicji 13 grudnia przy okazji atakując głowę państwa. Wiceministrowi sprawiedliwości z KO odpowiedział med. Bartosz Lewandowski: "Naprawdę chyba ostatnią rzeczą, na której premierowi w tej sprawie zależało to szacunek do Konstytucji i samych asesorów sądowych".
Donald Tusk ignorując zapisy konstytucji, wyrok Trybunału Konstytucyjnego i stanowisko Sądu Najwyższego uparcie twierdzi, że do wręczenia nominacji asesorskich potrzebna była jego zgoda. Ostentacyjnie w świetle kamer podpisał dziś pierwszy z 200 dokumentów nominacji asesorskich udzielając nie wymaganej prawem swojej kontrasygnaty do decyzji prezydenta. W czasie konferencji zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa TK sędziego Bogdana Święczkowskiego.
Tusk nie zna prawa?! Absurdalnie atakuje prezydenta
Swoje "cenne" trzy grosze postanowił wtrącić Arkadiusz Myrcha.
Asesor, podobnie jak sędzia, nie może być obciążony wadliwą procedurą powołania. To generuje ryzyko kwestionowania orzeczeń i osłabia prawa obywateli. Dlatego kontrasygnaty Premiera unicestwiły kolejną próbę Prezydenta, TK i spółki stworzenia sporu i wywołania chaosu
- czytamy we wpisie wiceministra sprawiedliwości na portalu X.
Mecenas Bartosz Lewandowski szybko sprowadził na ziemię zarówno Tuska jak i Myrchę.
Dlaczego premier Donald Tusk nie chciał najpierw udzielić kontrasygnaty (choć w sądach administracyjnych udzielał), asesorzy aż musieli składać skargi do sądów administracyjnych na bezczynność, a jak TK orzekł, że w świetle Konstytucji kontrasygnata nie jest potrzeba, to nagle pan premier uznał, że wjedzie „cały na biało” i będzie przeciwdziałał chaosowi?
Naprawdę chyba ostatnią rzeczą, na której premierowi w tej sprawie zależało to szacunek do Konstytucji i samych asesorów sądowych.
200 ludzi nie mogło orzekać w sądach przez takie zabawy
- skomentował.
xyz/źr. wPolityce za X
