Gorąca dyskusja nt. wiceministra Mejzy! Piecha o dymisji
Gorąca dyskusja nt. wiceministra Mejzy! Piecha: Pod względem etycznym twierdziłem wprost, że powinien podać się do dymisji

"Mam przekonanie stuprocentowe, że zanim pan Mejza został wiceministrem, to ci, którzy powinni zareagować, nie zareagowali, jak powinni".
„Pod względem etycznym twierdziłem wprost, pan minister Mejza powinien podać się do dymisji” - powiedział w TVN24 Bolesław Piecha z PiS. „Dziwię się, że premier Morawiecki godzi się na to, żeby rządzący w ten sposób aktywnie bronili człowieka, który najpewniej oszukiwał chorych ludzi ” - stwierdziła w „Kawie na ławę” posłanka Lewicy Magdalena Biejat.
CZYTAJ TAKŻE: Kukiz stawia ultimatum ws. Mejzy: „Ma wyjść z rządu i koniec”. Ożywiona dyskusja ws. występu Tuska na Radzie Krajowej PO!
Wiceminister Łukasz Mejza ogłosił, że idzie na bezpłatny urlop w Ministerstwie Sportu i Turystyki oraz zwrócił się do marszałek Sejmu „o urlop z wykonywania obowiązków poselskich”. W środę zorganizował konferencję prasową, na której odpierał zarzuty skierowane w jego stronę oraz przekonywał, że kierowane wobec niego zarzuty to „największy atak od 1989 roku”.
Piecha: Pod względem etycznym twierdziłem, że Mejza powinien podać się do dymisji
Do sprawy wiceministra Mejzy odnieśli się politycy, którzy byli gośćmi Konrada Piaseckiego w „Kawie na ławę” w TVN24.
Dość długo żyję w polityce i widziałem nie takie sytuacje, które były związane z różnymi partiami i rządami. Zawsze były te same problemy, jeśli chodzi o dobór ministrów czy wiceministrów i ewentualnie ich dymisje
— powiedział Bolesław Piecha.
Zawsze twierdziłem, że jeżeli chodzi o oświadczenia majątkowe, to od tego jest urząd skarbowy
— podkreślił poseł PiS.
Piecha w kwestii firmy wiceministra Mejzy mówił, że „została zarejestrowana w sposób legalny i miała prawo działać”.
Inna sprawa to jest kwestia etyczna. I tutaj byłem ostrym krytykiem takich postaw, które po prostu zachęcają do niesprawdzonych metod. To jest eksperyment
— zaznaczył polityk PiS.
Według Piechy, „eksperyment jest na całym świecie, ale nie taki, żeby za 80 tysięcy dolarów sobie kupić eksperyment medyczny, bo to na pewno jest przestępstwo w cywilizowanym świecie”.
Pod względem etycznym twierdziłem wprost, pan minister Mejza powinien podać się do dymisji
— powiedział.
Tomczyk: „To jest państwo zbudowane na kształt taki quasi-mafijny”
Na słowa posła PiS zareagował Cezary Tomczyk, który stwierdził, że sprawa wiceministra Mejzy „to nie jest kwestia etycznego i moralnego podejścia do życia”.
To jest kwestia oszukania rodziców na chorobie własnych dzieci
— mówił poseł PO.
Tomczyk podkreślił również, że rząd w rzeczywistości „nie broni Mejzy, ale samych siebie”.
Bronią Sasinów, Macierewiczów, bo to jest państwo zbudowane na kształt taki quasi-mafijny
— zaznaczył.
Zbudowaliście państwo, w którym nie można zostać pociągniętym do odpowiedzialności, bo minister sprawiedliwości i prokurator generalny jest kolegą z klubu
— dodał polityk Platformy.
Zgorzelski: „Mejza jest osobą, która szantażuje PiS”
Piotr Zgorzelski został zapytany, jak to się stało, że Mejza startował z listy wyborczej PSL-Koalicji Polskiej. Wicemarszałek Sejmu z PSL-u odparł, iż Mejza znalazł się na listach ludowców dzięki porozumieniu z Bezpartyjnymi Samorządowcami.
Nie mamy w oczach rentgena, ale taki swoisty rentgen zawsze jest włączany wtedy, kiedy ktoś staje się ministrem
— podkreślił Zgorzelski.
Mam przekonanie stuprocentowe, że zanim pan Mejza został wiceministrem, to ci, którzy powinni zareagować, nie zareagowali, jak powinni
— dodał polityk PSL.
Jak stwierdził Zgorzelski, „dzisiaj pan Mejza jest osobą, która szantażuje PiS”.
Biejat: Dziwię się premierowi Morawieckiemu
Magdalena Biejat powiedziała, że „pan Mejza nie dość, że jest podejrzany teraz o poważne przestępstwa, to nawet samo naruszenie etyki powinno być wystarczającym powodem, żeby go zdymisjonować”.
Fakt, że rząd i przedstawiciele PiS-u, jak również TVP aktywnie bronią tego człowieka, jest dla mnie wyjątkowo oburzający
— mówiła posłanka Lewicy.
Dziwię się, że premier Morawiecki godzi się na to, żeby rządzący w ten sposób aktywnie bronili człowieka, który najpewniej oszukiwał chorych ludzi
— dodała.
Dziambor: Mejza do dymisji
Jak podkreślił Artur Dziambor, „Mejza powinien podać się do dymisji i zrzec się immunitetu, żeby próbować oczyścić swoje dobre imię”.
Natomiast sam rząd PiS powinien zdymisjonować go z hukiem i odebrać mu immunitet, chcąc oczyścić się z zarzutów, które wszyscy mamy, czyli że Prawo i Sprawiedliwość ma w rządzie kogoś, kogo moralna postawa jest dyskusyjna
— zaznaczył poseł Konfederacji.
Dziambor stwierdził także, że „nikt nie rozumie tego trybu, a (politycy partii rządzącej - red.) narażają się na strzały”.
To Ministerstwo (Sportu i Turystyki - red.) zostało sztucznie stworzone tylko po to, żeby nakarmić brzuchy tak zwanych nowych koalicjantów
— powiedział.
Sałek: „Każdy ma prawo do obrony”
Doradca Andrzeja Dudy mówił, że komunikat ze strony prezydenta w sprawie Mejzy „jest zupełnie jasny”.
Ta sprawa powinna być wyjaśniona przez odpowiednie organy i tak należy to podsumować
— zaznaczył Paweł Sałek.
Natomiast każdy ma prawo do obrony i każdy może się bronić w różny sposób. Nie wiemy dokładnie, jak to robi pan Łukasz Mejza, natomiast tę sprawę trzeba finalnie i definitywnie wyjaśnić
— dodał.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
mm/tvn24.pl
