Dziennikarze wPolsce24 rozbroili narrację Tuska o zamachuDziennikarze wPolsce24 rozbroili narrację Tuska o zamachu

FacebookTwitter

Rząd i służby straszyły rzekomym zamachem, który miano planować na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Dziennikarze telewizji wPolsce24 przyjrzeli się faktom, które dotychczas ujawniono – i prezentowany przez nie obraz zdarzeń jest co najmniej kuriozalny.

O możliwym zamachu poinformował w niedzielę rano rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Przekazał, że zgłoszenie w tej sprawie trafiło na policję. Później ujawniono, że informacje o rzekomo planowanym zamachu służby dostały e-mailem. Na polecenie szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego i ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka zwołano w tej sprawie spotkanie służ podległych pod MSWiA, policji, SOP i ABW. Kierwiński poinformował później, że mężczyzna, który miał planować zamach, został zatrzymany przez policję, a Tusk podziękował służbom za szybkie działanie.

Wielu komentatorów zwracało od początku uwagę na to, że rząd nie zdradza zbyt wielu szczegółów o tym, co zaszło. Były funkcjonariusz służb specjalnych, płk. Grzegorz Małecki, zauważył w rozmowie z dziennikiem Fakt, że zachowanie rządu wygląda nieracjonalnie. Jego zdaniem jeśli zagrożenie już minęło, to nie ma powodów, dla których rząd nie może przekazać więcej informacji o rzekomym zamachu – a jeśli nie minęło, to nie powinien mówić o nim w ogóle.

Dziennikarze telewizji wPolsce24 przyjrzeli się za to harmonogramowi premiera. Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował wcześniej na antenie Polsat News, że Tusk i Kosiniak-Kamysz zostali poinformowani o grożącym im zagrożeniu już ok. 7 rano. Tymczasem o 8:18 Tusk spacerował na piechotę Alejami Ujazdowskimi, w otoczeniu kamer i dziennikarzy. Odprawa ze służbami zaczęła się 20 minut później, a właściwe spotkanie formacji odpowiedzialnych za jego bezpieczeństwo dopiero o 11. To wyjątkowo nonszalanckie zachowanie polityka, wobec którego miała istnieć realna groźba zamachu.

Równie kuriozalny był briefing prasowy. W jego trakcie Dobrzyński i rzeczniczka MSWiA nie potrafili lub nie chcieli odpowiedzieć na podstawowe pytania reporterów. Nie zdradzili nawet, czy zatrzymana osoba jest pełnoletnia. Kiedy dziennikarz wPolsce24 Samuel Pereira zaczął dopytywać o powody tej tajemnicy i o to, czy całą sprawa nie jest przypadkiem próbą przykrycia gigantyczngo skandalu wokół posła Michała Kołodziejczaka, Dobrzyński rzucił nerwowe „bzdura” i uciekł z konferencji. Co ciekawe, rządowa telewizja w likwidacji przerwała transmisję na żywo, gdy wobec władzy zaczęły padać niewygodne pytania.

 

 

źr. wPolityce za wPolsce24


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.