Festiwal absurdu! Oto niedoszły "zamachowiec"Festiwal absurdu! Oto niedoszły "zamachowiec"
Teatr absurdu, który rząd zaprezentował opinii publicznej, ma kolejną odsłonę. Wiemy, jak wygląda i co głosi niedoszły zamachowiec, który miał przeprowadzić atak na premiera Tuska i wicepremiera Kosiniaka-Kamysza.
W niedzielę MSWiA podało, że do policji wpłynęła informacja dot. możliwego zamachu na premiera Tuska i wicepremiera Kosiniaka-Kamysza. W Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zwołano spotkanie przedstawicieli służb podległych MSWiA: Policji, Służby Ochrony Państwa oraz ABW. Po południu poinformowano o zatrzymaniu mężczyzny.
Minister spraw wewnętrznych i administracji poinformował w niedzielę w TVP Info, że za groźbami stoi około 60-letni mężczyzna, który został zatrzymany na Dolnym Śląsku. Uściślił, że służby trafiły na jego ślad przez dokładną analizę treści, "które zawarte zostały w internecie".
Nagranie z „zamachowcem”
Samuel Pereira z Telewizji wPolsce24 udostępnił nagranie, na którym zatrzymany mężczyzna próbuje apelować do Polaków. Jak słyszymy, jego przekaz to totalny bełkot bez ładu i składu. W nagraniu słychać obelgi pod adresem premiera, wicepremiera oraz ministra sprawiedliwości.
Moi drodzy, nie apeluję do was o niczego złego. Nie apeluję do was, abyście dokonywali przestępstw. Apeluję do was, abyście wy, jako naród, zachowali się z pełną odpowiedzialnością i zgodnie z polską Konstytucją, zgodnie z czwartym artykułem naszej polskiej Konstytucji, którą ten rudy śmieć też musi uznać. Czwarty artykuł wyraźnie mówi: „Najwyższą władzą w Polsce jest naród”. A więc nie to ruda k...a, nie Kosiniak, nie Żurek i nie reszta tych skur…. Żydowskobanderowskich
– mówi mężczyzna z nagrania.
To my. To my, moi drodzy, tylko dlatego, że to nie oni, ani nie ich rodziny, nie ich przodkowie, tylko nasi – nasi dziadkowie, nasi k...a przodkowie – oddali krew i życie za wolność tej ojczyzny, żebyśmy my mogli być wolni. Apeluję do was o zjednoczenie narodu, apeluję do was o to, aby w obliczu ogromnej tragedii, która czeka nas naród, aby ten naród zmądrzał i stanął ramię w ramię. Jeżeli tego nie zrobimy, jeżeli po raz kolejny pokażemy, że jesteśmy zwykłymi dziadami, którzy będą się k...a kłócić i skakać sobie do gardła i pierdoły... wymordują nas wszystkich. I będziecie musieli patrzeć na krew i śmierć waszych dzieci, na krew i śmierć waszych bliskich. Więc mi się wydaje, że jakieś niewiele warte poglądy polityczne, o której nas kłócili…
– przekonuje.
Samuel Pereira sprawę skomentował w następujący sposób:
Premier Donald Tusk straszy Polaków, bo jakiś jego rówieśnik gada jak #SilniRazem. To nie jest „mężczyzna grożący zamachem”, tylko niepełnosprawny pan wyżywający się na FB w języku 8 gwiazdek! Gdyby was popierał, miałby poklask, stołek, program w TVP i rządowy albo unijny grancik
– komentuje dziennikarz.
jrs/źr. wPolityce.pl za X
