Dlaczego zatrzymali Piotra W.? Taki może być cel TuskaDlaczego zatrzymali Piotra W.? Taki może być cel Tuska

"Chodzi o to, żeby zastraszyć, żeby było jak najmniej obywateli, aktywistów, którzy się angażują po stronie antyrządowej. (...) Dzisiaj żyjemy w państwie opresyjnym, gdzie jakikolwiek przejaw nieposłuszeństwa czy protestu wobec działań władzy będzie spotykał się z represjami" - powiedział europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk na antenie Telewizji wPoslce24, odnosząc się do brutalnego zatrzymania Piotra W. przez policję pod rządami ekipy Donalda Tuska.
Na transparentach wznoszonych przez manifestantów powracały znamienne słowa: „Chcą zabrać naszą wolność. Zrobią to samo z tobą!” To nie jest jedynie retoryczny slogan. To diagnoza stanu rzeczy, w którym machina administracyjna i aparat policyjny zostają zaprzęgnięte do pacyfikowania społecznego oporu. Pacyfikacja Piotra W., obrońcy Trybunału, powalonego na ziemię i podduszanego przez funkcjonariuszy – podczas gdy z nagrań jasno wynika, że nie przejawiał agresji i trzymał ręce za plecami – staje się czytelnym sygnałem wysłanym do całego społeczeństwa.
Mechanizm tego spektaklu bez ogródek zdiagnozował na antenie telewizyjnej europoseł Arkadiusz Mularczyk:
Chodzi o to, żeby zastraszyć, żeby było jak najmniej obywateli, aktywistów, którzy się angażują po stronie antyrządowej. (...) Dzisiaj żyjemy w państwie opresyjnym, gdzie jakikolwiek przejaw nieposłuszeństwa czy protestu wobec działań władzy będzie spotykał się z represjami.
Mularczyk zwrócił także uwagę na uderzającą asymetrię w traktowaniu obywateli, podkreślając jaskrawy dysonans moralny i prawny w działaniach służb:
Brutalność funkcjonariuszki jest absolutnie nieproporcjonalna (...). Bardzo często widzimy w mediach, jak są traktowani przez policję sprawcy najbrutalniejszych przestępstw, morderstw, gdzie nie widzimy, ażeby policja była wobec nich tak brutalna. (...) Ci aktywiści, społecznicy, którzy są zaangażowani przeciwko obecnej władzy, spotykają się ze znacznie większą brutalnością.
"Ta władza bardzo się boi"
W ocenie europosła brutalne metody i próby zdominowania kluczowych instytucji to efekt realizacji zewnętrznych wytycznych oraz strachu przed utratą wpływów:
Ta władza bardzo się boi. Ta władza wie, że jest zagrożone jej istnienie, jej funkcjonowanie i będzie przesuwała te granice, jeśli chodzi o agresję wobec partii politycznych, dziennikarzy, również zwykłych obywateli. (...) Mamy rząd zewnętrzny – po prostu rząd, który realizuje politykę sił zewnętrznych, a nie sił polskich czy patriotycznych.
Polityczny cynizm polega na próbie wywołania powszechnego „efektu mrożącego”: wtłoczenia Polaków w przekonanie, że za wyrażanie własnego zdania grozi upokorzenie, policyjny areszt i zarzuty karne. Paradoks polega jednak na tym, że władza sięgająca po przemoc wobec pokojowych manifestantów odsłania jedynie własną kruchość. Polacy wielokrotnie w swojej historii udowadniali, że presja i strach przynoszą skutek dokładnie odwrotny do zamierzonego – im mocniej dokręca się śrubę, tym szybciej zbliża się moment wielkiego społecznego przebudzenia.
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
